CO MA WSPÓLNEGO RUDY Z BERIĄ?

Już w 1944 roku stało się jasne, że Т-34-85 ustępuje uzbrojeniem niemieckiemu czołgowi średniemu „Panther”. Na porządku dnia stanęła kwestia zastosowania skuteczniejszego uzbrojenia „trzydziestkiczwórki”.

 

Zaczęto od instalacji na Т-34-85 85 mm armaty o większej mocy. Na przykład we wrześniu 1944 roku Zakład nr 92 opracował armatę ZIS-85-PM (ЗИС-85-ПМ) z prędkością początkową.pocisku wynoszącą 980 m/s. Po zakończeniu prób zakładowych, armata otrzymawszy indeks ZIS-1 (ЗИС-1), została wysłana na poligon Gorochowiecki. Jednak prób poligonowych nie przeszła. Na początku października 1944 roku swoją wersję armaty 85 mm o dużej mocy przedstawiło również Biuro Konstrukcyjne (KB) zakładu “Bolszewik”. Chodzi tu o armatę W-9 (В-9) o prędkością początkowej wynoszącej 950 m/s I o projekt W-9K (В-9К) ze stożkowym kanałem lufy (Prędkość początkowa powyżej 1150 m/s). Lecz zakładane charakterystyki nie zadowalały wojskowych, gdyż zaledwie dorównywały charakterystykom niemieckiej armaty 88 mm KwK 43. Wiosną 1945 roku badania nad czołgowymi armatami 85 mm zostały wstrzymane jako nieperspektywiczne.

t34100-pojazd-model-czolg- czołg

Schemat montażu 100 mm armaty D-10 (Д-10) w wieży czołgu Т-34-100, plany wykonał W.Korniejew

Zadanie instalacji 100 mm w standardowej wieży Т-34-85 otrzymały Biuro Badawczo Konstrukcyjne (OKB) Nr 9 I 520 oddział Zakładu Nr 183 w lipcu 1944 roku. Jednakże już wstępne szkice wykazały, że typowy dla „trzydziestkiczwórki” pierścień oporowy średnicy 1600 mm będzie zbyt mały. Zainstalować pierścień oporowy średnicy 1850 mm z ciężkiego czołgu IS było niemożliwe z powodu konieczności skonstruowania nowego kadłuba. Tym niemniej, konstruktorzy gorkowskiego OKB Nr 92 pod kierunkiem A. Stawina podjęli prace nad jak najszybszym zamontowaniem armaty takiego kalibru w standardowej wieży T-34-85. Zastosowali oni w tym celu 100 mm armatę ZIS-100, opracowaną z wykorzystaniem konstrukcji seryjnej armaty 85 mm ZIS-S-53. Badania ZIS-100 jednak nie przebiegły w pełni zadawalająco, ze względu na występujące przy wystrzale zbyt duże obciążenia transmisji i układu jezdnego T-34. Nie pomogło nawet zastosowanie szczelinowego hamulca wylotowego,

 

Drugi etap prac nad wyposażeniem „trzydziestkiczwórki” 100 mm armatą był związany z projektowaniem czołgu T-44W (przyszły T-54. Z inicjatywy A. A. Morozowa w zakładzie Nr 183 była opracowana „mobilna podstawa” złożona z kadłuba, węzłów i agregatów układu jezdnego i układu napędowo-transmisyjnego T-34-85 oraz nowej wieży T-44W. Jednak z powodu większego, o średnicy 1700 mm pierścienia oporowego wieży, kadłub czołgu trzeba było nieco przerobić. Usunięto kadłubowy km, o jednego członka zmniejszono załogę, zmniejszona grubość pancerza dna kadłuba i pokrywy nadsilnikowej, przeniesiono do przedziału kierowania zbiorniki paliwa, opuszczono siedzenie mechanika-kierowcy, zawieszenie drugiego i trzeciego wahacza kół jezdnych wzmocniono na podobieństwo pierwszego, stosując układ pięciołożyskowy. W takiej postaci wóz otrzymał oznaczenie T-34-100. Jego masa wzrosła do 33 t.

t34100-model-plany- czołg

Prototypowy czołg średni Т-34-100 (1944 г.), plany wykonał W.Korniejew

W lutym i marcu 1945 roku czołg ten przechodził testy na poligonach Swierdłowskim i Gorochowieckim. W ich trakcie stosowano zarówno armatę ZIS-100 jak i D-10 z OKB Nr 9.
Badania przebiegały dość zadowalająco, choć rozrzut był dość duży, a obciążenie transmisji przy wystrzale było jak wcześniej nadmiernie wysokie. Tym niemniej wóz spodobał się wojskowym i zażądali oni kontynuacji prac nad nim, lecz wszelkie próby usunięcia licznych niedostatków nie zakończyły się sukcesem.

W tym samym czasie, końcem 1944 roku, w KB zakładu Nr 92 W Gorkim zaprojektowano nową armatę ŁB-1 (Ławrientij Beria – przyp. tłum.), charakteryzującą się zmniejszonym odrzutem. Tę armatę również zainstalowano na T-34-100. Konstrukcyjnie ŁB-1 była bardzo zbliżona do D-10. Korpus jej składał się z zamka śrubowego, monoblokowej lufy i hamulca wylotowego konstrukcji identycznej, jak zastosowany w ZIS-100. Długość czołgu z działem skierowanym do przodu wynosiła 9150 mm, lufa wystawała 3340 mm poza obrys kadłuba. Od 6 do 14 kwietnia 1945 roku na poligonie Gorochowieckim przeprowadzono testy poligonowe armaty ŁB-1 zamontowanej w czołgu T-34-100. Oddano 1000 strzałów i przejechano 501 km. Praktyczna szybkostrzelność ŁB-1 wynosiła 5,2-5,8 strzałów na minutę. Skupienie okazało się wyższe niż u konkurentów, a obciążenie układu jezdnego i transmisji niższe. Komisja wydała opinię, że „po usunięciu wykrytych usterek działo może być rekomendowane do przyjęcia na uzbrojenie”. Jednak, nie bacząc na duże zainteresowanie wojskowych czołgiem T-34-100 nie rozpoczęto jego seryjnej produkcji – armata 100 mm okazała się „zbyt droga” dla „trzydziestkiczwórki”.

czolg-t34100-testy-czołg

T-34/100

W 1945 roku przeprowadzono próbę przezbrojenia w armatę ŁB-1 średniego czołgu T-44, którego uzbrojenie w armatę 85 mm uznano za niedostateczne w okresie powojennym. Czołg ten otrzymał oznaczenie T-44-100. Masa wzrosła z 31-31,5 do 33t w stosunku do seryjnych „czterdziestekczwórek”. Na obrotnicy wokół luku ładowniczego ustawiono przeciwlotniczy km DSzK. Boki i układ jezdny osłonięto 6 mm ekranami przeciwkumulacyjnymi (wzorowanymi na Schuertzen znanymi z niemieckich czołgów schyłku wojny. przyp. tłum.). W celu przetestowania zbudowano dwa czołgi T-44-100, które charakteryzowały się niską niezawodnością i słabymi własnościami manewrowymi. T-44-100 nie przyjęto na uzbrojenie. Prace te nie miały większego sensu, gdyż w marcu 1945 roku rozpoczęto testy czołgu T-54. W czasie testów przebadano na nim wszystkie trzy „setki”. Wszechstronne testy zakończyły się sukcesem armaty D-10, nie posiadającej hamulca wylotowego I bardziej perspektywicznej od pozostałych systemów w zastosowaniu jako uzbrojenie średniego czołgu.

 

Tłumaczenie tekstu na podstawie: M.Kniaziew, Modelist Konstruktor nr 10, Przemysław Ulatowski.

Modelstory 22 stycznia 2014 GŁÓWNA, GOŚCINNIE