TYP 89, PRAWIE PIERWSZY MASOWO PRODUKOWANY DIESEL

Oprócz czołgów ciężkich, w Japonii w połowie lat dwudziestych opracowywano także czołgi średnie. W dwa lata po rozpoczęciu programu budowy eksperymentalnego pojazdu Numer 1, o którym pisałem w zeszłym tygodniu, rozpoczęto projektować model średni, który wzorowano na Vickers Medium Mk C. Pojazd gotowy był w kwietniu 1929 roku.

 

Najpierw powstał Typ 87, który ważył 9,8 tony. Dość mało jak na czołg średni. Amerykański M3 Stuart wybudowany kilkanaście lat później zaliczany jest do czołgów lekkich , a ważył 14 ton! Taka mała dygresja odnośnie tonażu i klasyfikacji pojazdów w różnych armiach. Mała masa niosła ze sobą korzyści w postaci montażu lżejszej i słabszej jednostki napędowej. Z drugiej strony ochrona załogi pozostawała wiele do życzenia. Lekka masa musiała wiązać się z cienkim pancerzem. To właśnie z tego względu wstrzymano się z produkcją seryjną. Oprócz wzmocnienia opancerzenia postulowano również zwiększenie uzbrojenia. Chociaż nie było ono takie złe. Pojazd był bowiem wyposażony w armatę kalibru 57 mm, oraz 2 km-y kal. 6,5 mm. Kaliber 57 mm u schyłku lat 20-tych? Mało która maszyna miała wówczas takie uzbrojenie.

type89a-czolg-sredni-typ89

Typ 89 w pierwszej wersji. Na pierwszy rzut oka można go rozpoznać po cylindrycznej wieży. fot. A.M. Tomczyk, Japońska Broń Pancerna, vol. 1

Ostatecznie do modelu wpakowano pięciocylindrowy silnik Mitsubishi o mocy 105 hp. Chłodzony był cieczą i był w stanie rozwinąć prędkość około 20 km/h. Jak już wspomniałem Typ 87 nie wszedł do masowej produkcji. Zastąpił go 2589 Typ A Chi-ro. To właśnie ten pojazd został zaaprobowany i jeszcze w latach 20-tych rozpoczęto jego produkcję. W latach 1932 oraz 1934 przechodził kilka modyfikacji. Przez długi czasu, do 1937 roku był podstawowym czołgiem średnim w japońskich siłach pancernych. Nowy model uwzględniał wnioski, które wyciągnięto z licznych testów jakie prowadzono na Typ 87. Wzmocniono pancerz, a zabieg ten spowodował zwiększenie masy pojazdu z 9,8 tony do 12,7 tony. Pojazd miał klasyczny układ tj, przedział silnikowy znajdował się z tyłu. Z przodu znajdował się przedział bojowy. Pierwsze modele były dość wierną kopią brytyjskiego Medium Mk C. Obie konstrukcje różniły się w zasadzie tylko wieżą. Przy bardziej uważnym przyjrzeniu można dostrzec różnice w konstrukcji przedniego pancerza. Kierowca siedział z lewej strony, a z prawej znajdował się karabin maszynowy. W dziwnym miejscu, bo pod karabinem znajdowały się drzwi wejściowe.

type89-chiny

Kolumna Type 89 w czasie wojny w Chinach. fot. A.M. Tomczyk, Japońska Broń Pancerna, vol. 1.

Jak natomiast prezentowało się uzbrojenie?. Była nim 37 mm armata, którą w późniejszych modelach wymieniono na działo kalibru 57 mm. Na początku lat 30-tych była to już konkretna „pukawka” która czyniła japońskie czołgi groźną bronią na ówczesnym polu walki. W tylnej części wieży zamontowany został karabin maszynowy kalibru 6,5 m. Dokładnie taki sam, znajdował się w jarzmie kulistym, znajdującym się w czołowym pancerzu kadłuba. Oprócz tego pojazd oferował możliwość prowadzenia ognia z broni pokładowej należącej do załogi. Służyły do tego otwory zlokalizowane na ścianach wieży. Czy było to skuteczne rozwiązanie. Odejście od tego rozwiązania w późniejszych modelach, podpowiada, że raczej nie. Na dachu wieży znajdowała się wieżyczka obserwacyjna.

 

Z tyłu zlokalizowany był przedział silnikowy, a w nim gaźnikowy silnik Daimlera, o mocy 100 hp. Z lewego boku można dostrzec rurę wydechową odprowadzającą spaliny. Pancerne ekrany chroniły zawieszenie, na które składało się dziewięć małych kół jezdnych, z każdej strony kadłuba. Osiem znajdowało się w czterech wózkach, natomiast dziewiąte było zawieszone niezależnie. Koła napinające zamontowano w specjalnej stalowej belce przymocowanej z kolei do pancernej osłony zawieszenia. Przednie koło napinające oraz tylne napędowe, dopełniają obraz zawieszenia, które kopiowało brytyjskie rozwiązania. Jak wiemy z poprzednich tekstów nie były one najlepsze wskutek czego pojazdy z tym zawieszeniem nie miały dobrych osiągów. Tak też było w przypadku japońskiego czołgu średniego Typ 89. Czołg rozwijał “zawrotną” prędkość 27 km/h.

type89a-wczesniejszy-nowy-typ89

Type 89A rzut z boku, góry, przodu i tyłu. Grafika www.ww2drawings.jexiste.fr

Na początku lat 30-tych Japończycy “wybrali” się do Mandżurii, jak to bywało w przypadku agresywnych Państw z biurem podróży o nazwie Cesarska Armia Japońska. W ówczesnym świecie powstało jeszcze kilka podobnych biur. Największe sukcesy w organizowaniu wycieczek do sąsiednich państw odnosiły Wehrmacht oraz Armia Czerwona. 😉 Dobra koniec tych dowcipasów, wracam do konstrukcji. We wspomnianej już Mandżurii czołg miał swój chrzest bojowy. Pierwsze starcia niosły ze sobą wnioski, które zostały wdrożone w pierwszej modyfikacji przeprowadzonej w 1932 roku. Zmianie uległy gąsienice oraz elementy zawieszenia takie jak koło napinające, czy osłona. Cylindryczną do tej pory wieżę, zastąpiła nowa o kształcie ostrosłupa z sześcioma ścianami bocznymi. Zmianie uległ też przedni pancerz. Zmodyfikowany model to Typ 89 Otsu, czyli drugi. W literaturze fachowej spotkać się również można z oznaczeniem Typ 89B

 

A teraz chwila skupienia gdyż wielkimi krokami zbliżamy się do historycznego w rozwoju broni pancernej momentu. Otóż w 1933 roku w Kobe, a ściślej mówiąc w fabryce wagonów Kawasaki rozpoczęto produkcję silników dieslowskich, które montowano w traktorach. Mitsubishi zaadaptowała pomysł i rozpoczęła próby silnika wysokoprężnego w czołgu średnim Typ 89. Co się okazało, pojazd miał lepszy zasięg, dlatego też od 1936 roku rozpoczęto seryjnie instalować wysokoprężny silnik o mocy 120 hp przy 1800 rpm. Można więc spokojnie rzec, że japoński czołg średni był pierwszym pojazdem produkowanym seryjnie, w którym instalowano “ropniaka”. Nie do końca, od 1935 roku robili to Polacy w 7TP. 😉 Ogólne parametry i charakterystyka były porównywalne z wcześniejszym modelem.

type89-model-czolg-typ89

Wersja późniejsza. Wieża nie jest cylindryczna. Miejsce kierowcy jest również z drugiej strony. fot. P. Chamberlain, Ch. Ellis, Tanks Of The World, 1915-1945

W tym samym mniej więcej czasie, tj. W 1936 roku rozpoczęto produkcję udoskonalonej wersji czołgu z mocniejszym silnikiem o mocy 160 hp. Nowy ropniak wspierany był przez ulepszoną czterobiegową skrzynię. Zmianie uległo również zawieszenie. Stanowisko kierowcy znajdowało się tym razem z prawej, a nie jak to było we wcześniejszych modelach z lewej strony. Teraz w tym miejscu znajdował się karabin maszynowy. Gąsienice otrzymały dodatkowe ostrogi, a w pokonywaniu wzniesień miał pomagać “ogon”. Pomysł zaczerpnięty z czasów wielkiej wojny, a ściślej rzec biorąc z francuskiego Renault FT.

 

Jeszcze krótko o ogólnych właściwościach japońskich czołgów średnich. Krótkolufowe działo kalibru 57 mm, miotało granatami burzącymi, nadającymi się głównie do zadań związanych z wspieraniem piechoty. W Azji nie myślano tak bardzo o Blitzkriegu jak w Niemczech, czy też głębokich operacjach ofensywnych (ZSRR). Zbliżano się raczej ku teorii rozwijanej we Francji, a tam królowała piechota. W późniejszym etapie działań na wyposażenie zaczęły trafiać pociski przeciwpancerne. Silne uzbrojenie nie szło w parze ze słabym pancerzem, który wahał się od 11 do 37 mm, chociaż… Można tak mówić o opancerzeniu Typ 89 porównując go z brytyjskimi, czy też francuskimi pojazdami. Niemieckie czołgi tamtego okresu charakteryzowały się podobną grubością płyt (Pz. III). Niewielki zasięg 160 km oraz niezbyt duża prędkość stawiały ten czołg, mimo wielu modyfikacji, wśród “średniaków” w momencie wybuchu II wojny światowej. W czasie kiedy powstawał, plasował się raczej w czołówce. Wielkiej konkurencji jeszcze nie było.

type89-pozniejszy-nowy-typ89

Wersja B (Otsu). Porównanie tego slajdu z wcześniejszym pozwala dostrzec niewielkie różnice pomiędzy obydwiema wersjami czołgu. Szukając trzeba patrzeć się na przednią płytę pancerną oraz wieże. Grafika www.ww2drawings.jexiste.fr

Szlak bojowy Typ89 rozpoczął się w 1932 roku, a zakończył w 1944. Przez te 12 lat, japońskie średniaki można było spotkać w Mandżurii, pod Chałyn-Goł, w wojskach inwazyjnych lat 1941-42, a także na Filipinach w 1944 roku. Łącznie wybudowano 230 egzemplarzy tego pojazdu. I jak się domyślacie im dalej w las, tym czołgi te sprawiały się gorzej. O ile w Mandżurii wielkiej tragedii nie było, o tyle pod Chałyn Goł, te powolne pojazdy musiały zmierzyć się z niezwykle szybkimi sowieckimi czołgami serii BT. Sukcesy wojsk japońskich z lat 1941-42 nie były odzwierciedleniem dobrej konstrukcji jaką miał być Typ89, a raczej brakiem przygotowania aliantów do wojny. O tym militaryści z kraju kwitnącej wiśni mieli się przekonywać dopiero w ostatnich trzech latach wojny.

TYpe 89_01

___________________________________________________________________________________________________________________________________________
P. Chamberlain, Ch. Ellis, Tanks Of The World, 1915-1945, Cassel & Co
A.M. Tomczyk, Japońska Broń Pancerna, vol. 1, AJ-PRESS, 2002
N.W.Duncan, Medium Marks I-III, Profile Publications Limited, Berkshire
www.ww2drawings.jexiste.fr

Modelstory 4 marca 2014 DOJRZEWANIE, GŁÓWNA, JAPOŃSKIE