TKW, POLSKI LEKKI CZOŁG ROZPOZNAWCZY Z WIEŻĄ

Jednym z pierwszych pojazdów gąsienicowych modernizowanych przez polskich inżynierów pod potrzeby Wojska Polskiego był Carden Loyd Mk VI. Dzięki licznym modernizacjom poprawiającym konstrukcję udało się stworzyć lekkie czołgi rozpoznawcze TK-1, 2 oraz 3. Wyobraźnia inżynierów znad Wisły nie spoczęła wyłącznie na wymienionych konstrukcjach. Dużym minusem czołgów rozpoznawczych był brak obracanej w promieniu 360° wieży. Okazało się, że i na ten feler może znaleźć się remedium.

Zanim rozpoczęto prace nad tym rozwiązaniem opracowano jeszcze TKS, czyli wersję czołgu rozpoznawczego, która stała się głównym obok czołgów 7TP orężem polskiej broni pancernej we wrześniu 1939 roku. Wróćmy jednak do TKW bo to o nim dzisiejsza opowieść. Jak już zdążyliście się zapewne zorientować, głównym elementem wyróżniającym nowy projekt od poprzednich tankietek miała być wieża, która znacznie podniosłaby możliwości bojowe “karalucha”. To tam miało znaleźć się uzbrojenie w postaci km-u kal. 7,92 mm. Reszta konstrukcji to w zasadzie standardowy czołg typu TK. No może z paroma wyjątkami.

tkw-lekki-czolg-rozpoznawczy

Jeden z dwóch wybudowanych prototypów lekkiego czołgu rozpoznawczego TKW. fot. www.derela.republika.pl

Najważniejsze zmiany zaszły w przedziale bojowym. Został on obniżony. Widać to doskonale po małej nadbudówce zlokalizowanej w pokrywie z lewej strony kadłuba. Służył on do osłaniania głowy kierowcy-mechanika. W standardowej tankietce nie potrzeba było takich rozwiązań z uwagi na podwyższony przedział bojowy. Nadbudówkę wyposażono dodatkowo w urządzenie, które dawało polskim pojazdom pancernym pewną przewagę w stosunku do czołgów produkowanych w tamtym czasie w ościennych krajach. Mowa o peryskopie odwracalnym kpt. R Gundalcha, który niebawem znalazł zastosowanie w brytyjskich czołgach okresu II wojny światowej. Wieża miała kształt cylindryczny, ale nie była to konstrukcja znana nam z Vickersów, a zupełnie nowy projekt. Po pierwszych testach prototyp TKW przekazano do dalszych prac rozwojowych. Należało bowiem wyeliminować pewne wady.

Pierwszy prototyp miał fatalnie rozwiązaną widoczność pola walki. Wentylacji praktycznie nie było. Te dwa czynniki negatywnie wpływały na prowadzenie ognia. Po pierwsze strzelec z uwagi na ograniczoną widoczność nie mógł skuteznie wymierzyć w cel. Po drugie brak skutecznej wentylacji mógł w przypadku ciągłego ognia powodować do zatrucia strzelca. Te konstrukcyjne “wpadki” mogą negatywnie wpływać na ocenę polskich inżynierów. Wszystkim niedoszłym krytykom przypominam, że z podobnym problemem musiały radzić sobie załogi pierwsze serii produkcyjnej znakomitego czołgu okresu II WŚ, jakim była Pantera.

czolg-rozpoznawczy-lekki-tkw-nowy

Na tym zdjęciu dobrze widoczne jest miejsce na główne, a w zasadzie jedyne uzbrojenie, które planowano montować w seryjnej wersji TKW. Mowa o karabinie maszynowym Hotchkiss wz. 25. fot. www.odkrywca.pl

Oprócz pierwszego prototypu planowano również budowę pięciu podobnych pojazdów. Czołgi te nie były budowane od podstaw. Do tego wykorzystywano istniejące już TK. I tak też pierwszy prototyp TKW to TK o numerze rejestracyjnym 1164. Pojazd uzbrojono w chłodzony powietrzem karabin wz. 25 kalibru 7,92 mm. W 1933 roku prowadzono próby z nowszym uzbrojeniem, karabinem maszynowym wz. 30 również kalibru 7,92 mm. Właśnie kolejne prototypy miały eliminować wady, które udało się wykryć podczas testów pierwszego prototypowego TKW.

Drugi egzemplarz TKW różnił się on od pierwowzoru nową wieżą, która posiadała otwór wentylacyjny. W porównaniu z poprzednim modelem, można zauważyć zmianę w jarzmie karabinu maszynowego. W poprzedniej wersji narzekano na fatalną stabilność jarzma. Zmodernizowana wieża miała ten problem rozwiązywać. Drugi prototyp uzbrojony był w karabin maszynowy Hotchkissa kalibru 7,92 mm. Pojazd niebawem wysłano na testy, podczas których wyszły nowe problemy. Problemem była przegroda, która odgradzała członków załogi od siebie. I teraz wyobraźcie sobie, że zamykają Was w puszce a za plecami macie głośny silnik. Obok zamiast towarzysza z załogi ścianę. Jak w takim razie się porozumieć wówczas gdy pojazd nie ma wewnętrznego systemu komunikacyjnego? W jaki sposób określić kierunek jazdy lub obrać następny cel?

model-czolg-rozpoznawczy-tkw-nowy

Grafika przedstawia lewy bok czołgu rozpoznawczego TKW. rys. www.moderndrawings.jexiste.be

Drugim problemem, znacznie poważniejszym był źle zlokalizowany środek ciężkości. Prawa strona była bardziej obciążona. Testerom nie pozostało nic innego jak oddać maszynę do kolejnych poprawek. Pomimo rozpoczęcia prac nad kolejnymi modyfikacjami nie dokończono ich. Na początku 1935 roku pojawiała się na horyzoncie nowa konstrukcja. Czołg lekki PZInż 140, znany też jako 4TP, który notabene był nieco zmodernizowanym brytyjskim A4E11, czyli lekkim czołgiem pływającym.

Zimą 1935 roku na TKW odesłanym z powrotem do Ursusa wypróbowano gumowo-metalowe gąsienice I.F.K. 15 konstrukcji mjr. S. Kardaszewicza, które jednak też nie zdały egzaminu. W lutym 1935 r. zrezygnowano definitywnie z tego projektu, zwłaszcza że w tym czasie rozpoczęto już wstępne prace małego czołgu rozpoznawczego z wieżą obrotową, w wyniku których opracowano niebawem wóz 4TP (PZInż. 140). Ostatecznie jeden z wybudowanych prototypowych egzemplarzy TKW służył do celów eksperymentalnych.

czolg-rozpoznawczy-tkw-model-nowy

Drugi z prototypów, tym razem zastosowana jest inna wieża. rys. www.moderndrawings.jexiste.be

Wielka szkoda, że nie udało się uruchomić masowej produkcji tych pojazdów, które niewątpliwie byłyby wsparciem Wojska Polskiego podczas kampanii wrześniowej. Głównym powodem dla którego przerwano prace nad TKW było pojawienie się 4TP, który ostatecznie też nie został wprowadzony do produkcji seryjnej. Wahania osób zarządzających tymi projektami doprowadziły do sytuacji w której Wojsko Polskie nie mogło skorzystać w chwili próby ani z TKW, ani z 4TP. Jak wniosek? Może warto było wprowadzić do masowej produkcji czołg, który posiadał wady, ale niedogodności te byłyby usuwane w miarę rozwijania masowej produkcji? Ostatecznie czy T-34/76 mod 1940 to ten sam czołg co T-34/85 mod 1944?

dane-techniczne-czolg-tkw

___________________________________________________________________________________________________________________________________________
J.Manguski, Karaluchy przeciw panzerom, PELTA, Warszawa 1995
J.Manguski, Czołg Rozpoznawczy TK(TKS), Wydawnictwo MON 1975

Modelstory 15 lipca 2014 DZIECIŃSTWO, GŁÓWNA, POLSKIE