TANK GROTTE, CZYLI NIEMIEC W SŁUŻBIE ZSRR

Na przełomie lat 20-tych i 30-tych Rosjanie zlecili opracowanie czołgu średniego, którego masa nie przekraczałaby 20 ton. Prędkość pojazdu określono na 40 km/h, a grubość jego pancerza na 15-30 mm. Zespołowi, który miał zająć się nowym projektem, przewodził Edward Grotte, niemiecki inżynier, którego nazwiskiem zaczęto nazywać potocznie pojazd oznaczony jako T-22.

Rosjanie mieli bardzo prosty sposób na swój czołg. Zatrudnić zagranicznych specjalistów, którzy mieli skonstruować czołgi budowane w sowieckich fabrykach. W tym czasie sowieccy inżynierowie mieli uczyć się od zagranicznych specjalistów. Na przełomie lat 20-tych i 30-tych, Rosjanie mieli zakupionych kilka zachodnich pojazdów (Carden Loyd Mk VI, Christie, Vickers E), z których w najbliższym czasie powstały, czołg rozpoznawczy T-27, czołg szybki BT, czołg lekki T-26. Wymienione pojazdy były kopiowane z zakupionych licencyjnych egzemplarzy. W przypadku Tank Grotte, po raz pierwszy i chyba ostatni zastosowano metodę zatrudniania przez Rosjan zachodniego specjalisty. Oprócz Niemiec, nikt z ZSRR nie chciał współpracować. Edward Grotte miał mieć w Związku Radzieckim swoje 5 minut.

model-czolg-tank-grotte

Działa kalibrów 76,2 mm i 37 mm to uzbrojenie główne czołgu, który miał stać się czołgiem średnim Armii Czerwonej lat 30-tych. fot. blog.tankpedia.org

Dlaczego pojazd ten nie był szeroko znany przez wiele dziesięcioleci, a o jego istnieniu miłośnicy broni pancernej dowiedzieli się zaledwie kilka lat temu? Powód jest bardzo prosty. Rosjanie skrzętnie ukrywali fakt współpracy między ZSRR, a Republiką Weimerską. Niemcy nie mogli produkować czołgów, w zamian za technologię Rosjanie udostępnili im miejsce do testowania konstrukcji opracowywanych na „nielegalu” w Niemczech. Z początkiem 1930 roku do Rosji przybył zespół inżynierów pod kierownictwem Edwarda Grotte. Wraz z sowieckimi kolegami opracowali oni pięć projektów, z których tylko jeden doczekał się materializacji. Był nim T-22 zwany potocznie na cześć głównego konstruktora Tank Grotte. Pozostałe doczekały się opracowania w formie rysunków technicznych. Wszystkie pojazdy miały charakteryzować się konkretnym pancerzem, dobrym uzbrojeniem oraz dobrą mobilnością.

Prototyp był gotowy w 1931 roku. Konstrukcja posiadała wiele nowinek technicznych oraz zaawansowanych technicznie podzespołów. Jednym z nich było pneumatyczne zawieszenie, które lubiło sprawiać wiele problemów. Podobne rozwiązanie wykorzystano przy układzie kierowniczym. Z zewnątrz uwagę przykuwała nadbudówka z wieżą. W dolnej sekcji znajdowało się uzbrojenie główne tj. armata kalibru 76,2 mm. natomiast w górnej, armata kalibru 37 mm. Uzbrojeniem dodatkowym były trzy km-y kalibru 7,62 Maxim 1919, które umiejscowiono w bocznych i tylnej ściance dolnej części nadbudówki. Dół był nieruchomy natomiast wieżyczka z armatą kalibru 37 mm obracała się w promieniu 360 stopni.

czolg-tank-grotte-model

Skomplikowany i drogi projekt nie był odpowiedni dla rozwijającego się ciężkiego przemysłu radzieckiego. Ponadto kto w Rosji Radzieckiej, kierowałby takim skomplikowanym czołgiem? fot. blog.tankpedia.org

Konstrukcja charakteryzowała się niską sylwetką. Wysokość pojazdu dochodziła do 2,84 m. Zawieszenie przypominało rozwiązania znane z pojazdów Christiego. Z każdej strony znajdowało się pięć kół nośnych, w górnej części sześć kół odpowiadało za podtrzymywanie gąsienicy. Ta część zawieszenia chroniona była płytami pancernymi, z tego też względu, koła przytrzymujące są z zewnątrz niewidoczne. Jak już wspomniałem w czołgu zastosowano nowoczesny system pneumatyczny ale okazał się on jedną z większych słabości projektu. Układ pneumatyczny był przyczyną wielu usterek, które wyszły podczas testowania unikalnego jak na tamte czasy modelu. Chociaż we wstępnej specyfikacji ustalono grubość pancerza na 30 mm, ostatecznie dochodził on do grubości 50 mm. Ścianki boczne miały grubość 16 mm, a ścianka tylna, podłoga i sufit kadłuba miały około 10 mm.

W środkowej części konstrukcji znajdował się kadłub, który miał stosunkowo płaski i owalny kształt. Pojazd wyposażony był w 50 pocisków kalibru 76,2 mm, 300 pocisków kal. 37 mm oraz 5000 pocisków karabinowych. W kilku źródłach natknąłem się na informację, że dolna część nadbudówki miała planowo się obracać ale z uwagi na błąd konstrukcyjny nie udało się do tego doprowadzić. Załoga składała się z pięciu czołgistów. Kierowca i strzelec siedzieli obok siebie w przedniej części kadłuba. Pozostali czołgiści zajmowali stanowiska w nadbudówce i wieży. Strzelec oraz ładowniczy obsługiwali dolne działo oraz trzy km-y. Dowódca siedział na szczycie wieży spełniając funkcję ładowniczego i strzelca 37 mm armaty. Nie była to zbyt udana koncepcja z uwagi na odciąganie dowódcy od jego właściwych zadań, czyli dowodzenia czołgiem.

tank-grotte-rzuty-nowy

Rzut z boku, góry, przodu i tyłu oddają główne założenia T-22. Miał być mobilny, mocno opancerzony i dobrze uzbrojony. fot. www.moderndrawings.jexiste.be

Wstępnie pojazd miał być wyposażony w silnik o mocy 240 hp, jednakże nie był on jeszcze gotowy w momencie zbliżania się testów. Z tego też względu czołg otrzymał silnik M-6 którego moc dochodziła do 300 hp. Jednostka napędowa zlokalizowana była w tylnej części kadłuba, podobnie skrzynia biegów, która wyposażona była w sześć biegów, trzy do przodu oraz trzy do tyłu. Co ciekawe czołg mógł jechać z tą samą prędkością do przodu jak i do tyłu. Ostatecznie Rosjanom udało się wybudować maszynę, która osiągała 34 km/h przy masie 28,5 tony. Planowano wyprodukować serię 50 egzemplarzy, z którymi mieli zapoznać się radzieccy robotnicy. W 1932 roku planowano uruchomić masową produkcję 2000 egzemplarzy. W dniach 27 czerwca – 1 października 1931 roku testowano prototyp. Najwięcej problemów sprawiały części systemów pneumatycznych, które obiecywano poprawić. Czołg osiągał oczekiwane prędkości oraz manewrowość. Był mechanicznie bardzo złożony i trudny do utrzymania. Do tego drogi w produkcji. Cena jednego egzemplarza to 1,5 mln rubli, gdzie jeden T-34 kosztował kilkaset tysięcy, a BT-2 zaledwie 60.000 rubli. Jak nietrudno się domyśleć pierwszy prototyp okazał się ostatnim egzemplarzem.

Niektóre źródła podają inny powód. Model był zbyt zaawansowany technologicznie. W tamtym czasie przemysł radziecki nie podołałby wymaganiom produkcyjnym tego pojazdu. Edward Grotte pracował jeszcze nad ciężkim czołgiem T-29 oraz TG-3. Oba projekty nigdy nie zostały zrealizowane, a jeden z nich przypomina projektowany kilkanaście lat później w III Rzeszy Landkreuzer P-1000 Ratte. Już wiosną 1931 roku Grotte zaproponował dwa warianty monstrualnej konstrukcji, której masa miała sięgać 1000 ton! Trzy lub sześć wież uzbrojonych w armaty kalibru 45, 76, 152 a nawet 304 mm! Załoga miała stanowić 40 osób, krótko mówiąc miał to być lądowy okręt wojenny. Grubość przedniego pancerza miała dochodzić do 300 mm, a z boków 250 mm. Pojazd miał być napędzany przez zespół silników, których łączna moc miała sięgać nawet do 24000 hp.

grotte-ratte

Edward Grotte zaprojektował również model czołgu, a w zasadzie lądowego pancernika, który wymiarami, uzbrojeniem, masą przypominał Landkreuzer Ratte 1000, którego projekt rozwijano w III Rzeszy w latach 40-tych. Już na początku lat 30-tych Rosjanie zdawali sobie sprawę, że to ślepa uliczka.

Nie był to ostatni projekt jaki przedstawiono towarzyszom radzieckim. W marcu 1932 roku Grotte zaprezentował inny projekt TG-VI 3, który miał ważyć 70-75 ton. Uzbrojony miał być w dwa działa, kalibru 45 mm oraz 76 lub 100 mm. 850 konny silnik miał rozpędzać maszynę do 30 km/h. Projekt nie został mocno rozwinięty, a jednak posłużył jako baza dla czołgu T-42. Czołg ten miał ważyć 100 ton, napędzać miał go silnik o mocy 2000 hp, który miał rozpędzać pojazd do 30 km/h. Inżynier jeszcze przez jakiś czas przybywał w ZSRR, aż wreszcie w sierpniu 1933 roku został poproszony o opuszczenie kraju rad. Nic dziwnego. Od stycznia w Berlinie urzędował Adolf Hitler, któremu nie podobała się współpraca Niemiec z ZSRR.

dane-techniczne-tank-grotte-nowy___________________________________________________________________________________________________________________________________________
P. Chamberlain, Ch. Ellis, Tanks Of The World, 1915-1945, Cassel & Co
www.moderndrawings.jexiste.be
www.panzernet.net
www.ftr.wot-news.com

Modelstory 22 kwietnia 2014 DZIECIŃSTWO, GŁÓWNA, ROSYJSKIE/ZSRR