A7V – PRA PRA DZIADEK PANTERY I TYGRYSA

A7V – PRA PRA DZIADEK PANTERY I TYGRYSA

Miał pudełkowaty kształt, w jego wnętrzu mieściło się co najmniej 18-tu członków załogi. W środku, podobnie jak w większości ówczesnych konstrukcji, panowała bardzo gorąca atmosfera. W tym modelu bito jednak wszelkie rekordy. Regularnie no ...

ARRAS – PIERWSZA BŁOTNISTA LEKCJA PANCERNIAKÓW

ARRAS – PIERWSZA BŁOTNISTA LEKCJA PANCERNIAKÓW

...Armia czołgów, używana jedynie jako środek pomocniczy w celu przerwania defensywy nieprzyjaciela, nie spełniła swojego zadania. Nieliczne czołgi traciły na sile niknąc w ogromnej przestrzeni pola walki... Doniesienia Daily Telegraph relacjonuj ...

FIAT 2000 – WŁOSKI CZOŁG, KTÓRY SPÓŹNIŁ SIĘ NA WOJNĘ

FIAT 2000 – WŁOSKI CZOŁG, KTÓRY SPÓŹNIŁ SIĘ NA WOJNĘ

Fiat 2000 to drugi, po Renault FT, czołg, który posiadał obracaną w promieniu 360° wieżę. Całkowicie odizolowany od załogi silnik i przestronne wnętrze zapewniały w miarę komfortowe warunki służby. Czołg nie zdążył wziąć udziału w bit ...

GUN CARRIER MARK I – PIERWSZE DZIAŁO TRANSPORTOWE

GUN CARRIER MARK I – PIERWSZE DZIAŁO TRANSPORTOWE

Nie. W tytule wcale nie ma błędu. Celowo opisywany w poniższym tekście pojazd nazwałem działem transportowym. Jak bowiem można określić pojazd, który co prawda skonstruowany jest jako działo samobieżne, ale wykorzystywany jest do zgoła innych ...

RENAULT FT – MALUCH, KTÓRY DŹWIGNĄŁ ARMIĘ

RENAULT FT – MALUCH, KTÓRY DŹWIGNĄŁ ARMIĘ

Mierzył 5 m długości, zaledwie 1,74 m szerokości i ważył nieco ponad 6 ton. Jako pierwszy zastosowany bojowo model, miał klasyczną do dziś stosowaną konstrukcję, na którą składały się kadłub, gąsienice i wieża obracana o 360°. Dzięki ...

W OPARACH MEDIALNEGO ABSURDU

W OPARACH MEDIALNEGO ABSURDU

Pierwsze bitwy z udziałem czołgów, które miały miejsce na jesieni 1916 roku odbiły się szerokim echem, nie tylko wśród żołnierzy po obu stronach frontu, lecz również wśród zmęczonych wojną społeczeństw. O nowej broni pisali korespondenc ...

DIABEŁ NADCHODZI – MARK I TANK

DIABEŁ NADCHODZI – MARK I TANK

Nie miał wentylacji. Hałas w środku był tak wielki, że nie można było się porozumieć, nawet krzykiem. Temperatura wzrastała do 50° Celcjusza! Z silnika i układu wydechowego wydobywały się chmury dwutlenku węgla, podtruwając załogę. Takie ...