T4 PRAWIE JAK T-34

Podwozie typu Christie zaczęło robić karierę w wielu krajach zajmujących się produkcją czołgów w drugiej połowie lat 30-tych. Za oceanem wynalazek wykorzystywano tylko w eksperymentalnych i próbnych pojazdach. Ojciec wynalazku Walter Christie został wręcz “wysiudany” z projektów budowy czołgów średnich, które opierały się na jego rozwiązaniu.

Tak było z T3E2, na temat którego pisałem w zeszłym tygodniu, a także T4, o którym dziś słów parę. Był to ostatni średni czołg w USA, który opierał się na rozwiązaniu Christiego. W latach 1935-36 wybudowano w Rock Island 16 pojazdów tego rodzaj. Podobnie jak w T3E2 również w T4 służbę miało pełnić czterech czołgistów. Pojazd ważył 13,5 tony, a napędzany był silnikiem benzynowym Continental o mocy 268 hp. Nie była to znów tak duża moc. W lżejszym BT, Rosjanie zastosowali znacznie mocniejszy silnik o mocy 400 hp. Uzbrojenie T4 składało się z dwóch km-ów kalibru 7,62 mm oraz km-u 12,7 mm. Ten ostatni montowany był w wieży, jako główne uzbrojenie.

t4-czolg-probny

Przednia płyta w T4 miała układ podobny do T-34. Pochyła, z prawej strony gniazdo km-u, z lewej stanowisko kierowcy. Zawieszenie także składało się główne z dużych kół tyle że w T-34 było pięć par, a w T4, cztery. fot. www.just.like.net

Na uwagę zasługuje ułożenie pancerza, które było w przypadku przedniej płyty ukośne, zupełnie jak w przypadku T-34. Wykorzystano w zasadzie to samo zawieszenie co w przypadku czołgu T3E2. Był to system oparty na rozwiązaniu Christiego, którego głównym, a zarazem rozpoznawalnym elementem było osiem kół nośnych zwieńczonych gumowym bandażem. W układzie gąsienicowym, czołg napędzany był tylną parą kół napędowych, natomiast w układzie kołowym, napęd schodził na ostatnią parę kół. Zrezygnowano z wcześniejszego układu hamulcowego, który nastręczał wielu problemów w poprzednim modelu. Silnik był w stanie osiągnąć na kołach około 60 km/h, z gąsienicami 47 km/h. Znacznie gorzej, niż w przypadku T3 skonstruowanego jeszcze przez Christiego.

czolg-model-t4-sredni

T4 w Aberdeen Proving Ground. Z daleka kadłub może być pomylony z tymi stosowanymi w pierwszych egzemplarzach T-34. fot. www.tanksandafv.blogspot.com

Model wyjściowy T4 został zmodyfikowany do T4E1, który wyprodukowano w trzech egzemplarzach. Główne różnice między obydwoma pojazdami zauważalne są już na pierwszy rzut oka. T4E1 miał znacznie większy pancerz, bardziej kanciaty. Nie posiadał nadbudówki w kształcie wieży, jak to miało miejsce w pierwszym modelu, a raczej budę, w której było więcej przestrzeni. Dzięki takiemu rozwiązaniu, czołg mógł zabrać prawie dwa razy więcej paliwa. W T4 zapas benzyny wynosił 41,5 litra, natomiast w wersji T4E1, 79,5 litra. Zwiększyła się również siła ognia. Czołg posiadał teraz cztery km-y kalibru 7,62 mm, zlokalizowane z każdej strony nadbudówki. Ponadto czołg wyposażony był w główny km kalibru 12,9 mm.

I właśnie uzbrojenie stawiało najwięcej znaków zapytania w kwestii produkcji seryjnej tego modelu. 12,9 mm to było w zasadzie nic pod koniec lat 30-tych. Wówczas to standardem były działka kalibru 37, 47 mm, a na wschodzie Rosjanie montowali już nawet armaty kalibru 76,2 mm. Podobne uzbrojenie w US Army posiadały pojazdy M2, które były dwa razy tańsze w produkcji od T4E1. Po co w takim razie armii T4? Takie pytania zadawali sobie również członkowie komisji weryfikującej projekty względem produkcji masowej. Do marca 1940 roku wyprodukowano łącznie 18 czołgów, które w tamtym czasie uznano już za przestarzałe.

medium-czolg-t4e1

T4E1 to już nieco inny pojazd niż T4. Sylwetka różniła się tym, że w T4E1 zamiast wieży była nadbudówka, w której zlokalizowano dodatkowy zapas paliwa.

Pomimo faktu utrzymywania przez USA polityki izolacjonistycznej na biurkach kreślarskich powstawało wiele koncepcji i projektów czołgów, czego dowodem są chociażby T3E2 oraz T4. Miały one rewolucyjne jak na tamte czasy, system zawieszenia, który z powodzeniem stosowały już ZSRR, Wlk Brytania. W Polsce również eksperymentowano z tym zawieszeniem 10TP, jednakże w USA nie znalazło ono szerszego zainteresowania. W 1940 roku, a więc w momencie kiedy rezygnowano z projektu T4, za oceanem rozpoczynał się boom na produkcję czołgów. Było to związane bezpośrednio z sukcesami Panzerwaffe w Europie. Żaden ze słynnych amerykańskich czołgów budowanych w pierwszej fazie II wojny światowej nie posiadał zawieszenia typu Christie.

dane-techniczne-T4

___________________________________________________________________________________________________________________________________________
P. Chamberlain, Ch. Ellis, Tanks Of The World, 1915-1945, Cassel & Co
R. Hunnicutt, Sherman, A History of the American Medium Tank, Presidio Press,
www.moderndrawings.jexiste.be

Modelstory 24 września 2014 AMERYKAŃSKIE, DZIECIŃSTWO, GŁÓWNA