T-46, ZBYT DROGI I SKOMPLIKOWANY NA MASOWĄ PRODUKCJĘ

W połowie lat 30-tych Związek Sowiecki wyrastał na światową potęgę w dziedzinie produkcji broni pancernej. Kraj robotników miał na koncie już kilka konstrukcji, które produkowano w tysiącach egzemplarzy. Bezsprzecznym hitem był czołg szybki BT oraz czołg lekki T-26, który parę lat później miał sprawdzić się w Hiszpanii. Na horyzoncie pojawiały się kolejne konstrukcje, które miały grać pierwsze skrzypce na przełomie lat 30-tych i 40-tych.

Jednym z przykładów nowych konstrukcji, był projekt czołgu lekkiego T-46. Na pierwszy rzut oka nowa konstrukcja przypomina T-26. Jest jednak pewien szczegół który je odróżnia. To zawieszenie. T-26 posiadał rozwiązanie brytyjskie, czyli małe koła nośne skupione w wózkach jezdnych. Z kolei T-46 charakteryzował się dużymi kołami nośnymi, które świetnie sprawdzały się w czołgach serii BT. Cztery pary kół dużych kół nośnych to nic innego jak pomysły Waltera Christie. Takie zawieszenie zapewniało przede wszystkim znacznie lepsze warunki jezdne. Ale takie też było założenie. Nowy czołg miał być szybki. Według założeń pojazd bez gąsienic miał osiągać 80 km/h. Załogę miały tworzyć 3 osoby (dowódca, kierowca, ładowniczy). Masa czołgu nie miała przekraczać 10 ton. Jak wyglądało to w rzeczywistości?

t-46-model-czolg-pojazd

T-46 w pełnej okazałości, no prawie pełnej. Brakuje tylko zawieszenia. fot. www.primeportal.net

Zacznijmy od początku. Prace nad nowym czołgiem lekkim rozpoczęły się w 1935 roku. Miejscem prac projektowych były Zakłady w Leningradzie nr 185. Nowy model otrzymał oznaczenie T-46. Planowano wyprodukować 70 egzemplarzy. Testy poligonowe wypadły pomyślnie, ale na przeszkodzie masowej produkcji stanęła skomplikowana i droga konstrukcja. Pisałem już co nieco o podwoziu wskazując je jako główną różnicę pomiędzy T-26, a T-46. Różnice pomiędzy obydwiema maszynami zachodziły także w pancerzu. T-26 miał o dziwo grubszy pancerz, niż T-46. W przypadku tego drugiego wynosił on tylko 15 mm. To stanowczo za mało jak na warunki drugiej połowy lat 30-tych.

t46-model-czolg-pojazd-stanowisko

Właśnie w taki sposób przygotowywano nieliczne egzemplarze do starcia z nadchodzącym Wehrmachtem, późną jesienią 1941 roku. fot. www.primeportal.net

Nowy czołg miał być uzbrojony w armatę kalibru 45 mm. Wspierać je miał karabin maszynowy kalibru 7,62 mm, a niektóre źródła podają, że także miotacz płomieni. Pojazd wyposażony był w 101 pocisków kalibru 45 mm oraz 2709 sztuk amunicji. Miotacz płomieni miał być zasilany 50 litrami mieszanki łatwopalnej cieczy. Załogę jak już wspomniałem powyżej tworzyło trzech czołgistów. Tyle samo służyło w T-26. Kierowca siedział z przodu po prawej stronie, za nim znajdowało się miejsce zarówno ładowniczego jak i dowódcy. Załoga miała do dyspozycji kilka włazów, za pomocą których mogła się w razie zagrożenia ewakuować. W stropie wieży były dwa włazy, dla dowódcy oraz ładowniczego, a z przodu jeden, dla kierowcy

stanowisko-model-czolg-pojazd-t46

Prototyp został wyposażony w radiostację, o czym świadczy antena okalająca wieżę. fot. www.primeportal.net

Czołg został wyposażony w radio 71-TK-1, co było nowością w sowieckich tankach. Z tyłu kadłuba znajdował się silnik. Chociaż planowano zamontować diesla, inżynierom nie udało się znaleźć odpowiedniego ropniaka. Wyprodukowany prototyp został ostatecznie wyposażony w silnik benzynowy. Czołg został ukończony w 1935 roku. Przeszedł testy fabryczne i wojskowe. Chociaż wstępnie planowano, że będzie ważyć 10 ton, ostatecznie jego masa osiągnęła 14 ton, co zaważyło na jego osiągach. Nieudane do końca testy wymusiły prace nad kolejnym prototypem T-46-1, który powstał w listopadzie 1936 roku.

pojazd-stanowisko-model-czolg-t46

Pojazd uzbrojony był w standardowe w połowie lat 30-tych działo czołgowe kalibru 45 mm. fot. www.primeportal.net

Sercem nowego prototypu miał być Diesiel o mocy 300 hp. Podobnie jak w poprzednim przypadku inżynierom nie udało się znaleźć odpowiedniej jednostki napędowej. Nowy prototyp, podobnie jak poprzednik otrzymał silnik benzynowy o mocy 330 hp. Pojazd posiadał 428 litrowe zbiorniki benzyny. T-46-1 osiągnął prędkość 72 km/h, a więc blisko wymagań jakie postawiono przed nowym czołgiem lekkim w 1935 roku. Zdecydowano się przygotować linię masowej produkcji. Nowy prototyp nie był wyposażony w miotacz płomieni.

model-stanowisko-pojazd-czolg-t46

Miejsce kierowcy po lewej stronie kadłuba stawało się już standardem. fot. www.primeportal.net

Nie jest do końca wiadomym ile udało się wyprodukować egzemplarzy tego pojazdu. Jedne źródła podają, że podczas wojny zimowej w Finlandii testowano jeden z egzemplarzy. Na nowo do pojazdu wrócono w 1941 roku, kiedy to Niemcy zbliżali się do Moskwy, a sowieci potrzebowali każdego sprzętu. W obawie przed uszkodzeniem, czołgów nie odpalano kilka lat, zdecydowano się zdemontować zawieszenie i umieścić czołg w stanowisku ziemnym tak, że wystawała tylko wieża.

dane-techniczne-T-46-nowy

___________________________________________________________________________________________________________________________________________
P. Chamberlain, Ch. Ellis, Tanks Of The World, 1915-1945, Cassel & Co
S.J.Zaloga, J Grandsen, Soviet Tanks And Combat Vehicles Of World War Two, Arms And Armour Press, 1984
www.moderndrawings.jexiste.be

 

Modelstory 29 lipca 2014 DZIECIŃSTWO, GŁÓWNA, ROSYJSKIE/ZSRR