SU-100, SAMOHODNAYA USTANOVKA

Najpierw był SU-122, później SU-85, aż wreszcie w połowie 1944 w szeregach armii sowieckiej pojawiło się działo samobieżne SU-100. Pojazd ten podobnie jak jego poprzednicy jest doskonałym przykładem możliwości modyfikacji jakimi cechowało się podwozie czołgu T-34.

Sam pomysł budowy działa samobieżnego z armatą kalibru 100 mm zrodził się przy okazji opracowywania T-34/85. Modyfikacje wymuszone były pojawieniem się w niemieckich jednostkach pancernych nowych lepiej uzbrojonych i opancerzonych czołgów. Tygrys i Pantera bez większych problemów radziły sobie z sowieckimi czołgami, natomiast KW-1, T-34/76 miały spore problemy w niszczeniu nowych niemieckich panzerów.

Genezy SU-100 można doszukiwać się we wcześniejszych wymienionych już działach samobieżnych SU-122 oraz 85. Historia tego pierwszego sięga 1942 roku. Co ciekawe, początkowo nowy rodzaj wozu miał opierać się o podwozie niemieckiego działa szturmowego Stug III. Rosjanie zdobyli pewną ilość takich podwozi. Ostatecznie wykorzystano je do budowy SU-76i. Równolegle do prac nad modyfikacjami podwozia Stug III prowadzono prace nad przystosowaniem podwozia T-34 do nowych zadań.

dzialo-samobiezne-su-100

SU-85

Usunięto wieżę, a w jej miejsce zamontowano nieruchomą nadbudówkę. Po prostu wydłużono przedni, pochyły pancerz, w którym zamontowano później główne uzbrojenie. Tak ukształtowany pojazd, stał się pierwowzorem dla bohatera dzisiejszego tekstu SU-100. Opracowywane w 1943 roku działo samobieżne uzbrojone zostało w armatę D-10S kalibru 100 mm. SU-100 zaczął się pojawiać w jednostkach liniowych od lipca 1944 roku. Pojazd uczestniczył w największych operacjach armii sowieckiej ostatniego roku wojny w Europie.

Do końca 1944 roku w liniach służyło około 500 egzemplarzy tego pojazdu, z czego kilka trafiło w ręce Niemców, którzy nie wstydzili się wcielać ich we własne szeregi. Do końca wojny dostarczono jeszcze 700 kolejnych sztuk. Koniec II WŚ nie zakończył kariery SU-100. Działa samobieżne tego typu zaczęły pojawiać się w armiach państw będących pod kontrolą Moskwy. Pojazdy te trafiły na wyposażenie również Wojska Polskiego. Potem była wojna w Korei i konfIlkty na bliskim wschodzie, gdzie używane były głównie przez państwa arabskie. Tak więc sposobów malowania modelu SU-100 jest wiele, najpierw jednak trzeba sobie poradzić ze złożeniem pojazdu.

SU-100zobacz szczegoly

Modelstory 29 czerwca 2014 GŁÓWNA, MODELARSKIE