RENAULT FT PRZEJĘTY PRZEZ STOLICĘ

Zabytkowy czołg, który został ściągnięty w zeszłym roku z Afganistanu, pomimo rozbudzonych apetytów Poznaniaków, trafi ostatecznie do Muzeum Wojska Polskiego (MWP) w Warszawie. Władze muzeum zapowiadają, że pojazd przejdzie remont, który ma potrwać trzy lata.

Miłośnicy broni pancernej z Poznania mieli nadzieję, że Renault FT będzie eksponowany w tamtejszym Muzeum Broni Pancernej CSWL (MBP). Jednym z podnoszonych przez nich argumentem był fakt, że siedzibą pierwszej polskiej jednostki pancernej był właśnie Poznań. Wielkopolskie muzeum może poszczycić się kilkoma, jeśli nie kilkunastoma egzemplarzami gąsienicowych pojazdów opancerzonych z czasów II wojny światowej oraz lat późniejszych. Obecnie remontowane są tam tankietka TK-S oraz IS-2. Zabytkowy czołg, pamiętający czasy Bitwy Warszawskiej byłby, jednym z najstarszych eksponatów w poznańskim muzeum. Nie dziwi więc fakt, że MWP w Warszawie było również zainteresowane pozyskaniem zabytku.

Kiedy czołg przyleciał do Polski, władze warszawskiego muzeum zapowiedziały, że pojazd ostatecznie trafi do stolicy. W Poznaniu łudzono się, że może to tylko nieporozumienie i sprawa wyjaśni się na korzyść MBP. Muzeum ze stolicy rozpoczęło starania o przejęcie czołgu. Dziś dowiedzieliśmy się, że pojazd zostanie przetransportowany do Warszawy jeszcze w tym miesiącu. Tam też przejdzie remont.

pierwszy-polski-czolg-renault-ft

Najstarszy używany w polskiej armii czołg będzie odrestaurowany w przeciągu trzech lat. Tak zapowiadają władze Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. fot. www.wojsko.polskie.pl

Nieuregulowanie dotychczasowego stałego miejsca pobytu Renault FT, skutkuje brakiem podjęcia do tej pory poważnych prac remontowych. Dla przykładu w wydobytym na jesieni ubiegłego roku MK IX Valentine, wydobyto wiele przedmiotów osobistych, dzięki czemu znamy już historię brytyjskiego pojazdu. Wiosną brygada remontowa ma ściągać wieżę oraz wyciągać zespół napędowy. Przygotowuje się także do piaskowania części i cały czołg ma być gotowy w przeciągu dwóch lat. Można szybciej? Jak widać można.

Póki, co nie wiadomo, kiedy rozpoczną się prace remontowe zabytkowego Renault FT. Wiemy jednak, że projekt rekonstrukcji nie jest mocno skomplikowany. Przywrócenie modelu do cieszącego oko stanu, jak już na początku tego tekstu zaznaczyłem, ma potrwać trzy lata. Koszt całej operacji szacuje się na 400 tys. złotych. Miejmy nadzieję, że prace zakończą się szybciej niż to w tej chwili się zakłada i każdy miłośnik czołgów (nieważne czy z Poznania, czy Warszawy) będzie mógł w miarę szybko cieszyć się, zabytkowym pojazdem.

renautl-ft-pierwszy-czolg-obracana-wieza

Mała konstrukcja i szybkość montażu to jego główne zalety. Dzięki temu w krótkim czasie wyprodukowano około 4 tys. egzemplarzy, przeciwko którym Niemcy mogli przeciwstawić zaledwie 25 czołgów własnej produkcji. S.J. Zaloga, French Tanks of World War I, Osprey Publishing Ltd., Oxford 2010

Renault FT to pierwszy użyty bojowo czołg, posiadający jedno z fundamentalnych rozwiązań konstrukcyjnych stosowanych po dziś dzień. Mowa o ruchomej wieży z jednym głównym działem bądź karabinem. Projektowany jeszcze w 1916 roku, do produkcji został skierowany w roku następnym. Małe rozmiary i szybkość montażu to główne zalety tego pojazdu, który wyprodukowano w ilości około 4 tys. egzemplarzy. Szybko zyskał sobie przychylność Francuzów, a także Amerykanów, Rosjan, Włochów i Polaków. Nad Wisłę trafił wraz z błękitną armią gen. Hallera by wziąć udział w wojnie z bolszewikami. W Wojsku Polskim służył do kampanii wrześniowej. Po kampanii wrześniowej wydawało się, że to już jego koniec. Jak na ironię Panzerwaffe, zmuszone było używać tych przestarzałych pojazdów jeszcze w 1944 roku podczas powstania w Paryżu.

Źródło:  www.radiomerkury.pl,  www.gloswielkopolski.pl

Modelstory 6 lutego 2013 GŁÓWNA, NIUSY