PT-1, PLAVAYUSHCHIY TANK, CZYLI CZOŁG PŁYWAJĄCY

Dziś dość krótki tekst odnośnie dość osobliwego projektu jakim był czołg PT-1. To radziecki czołg pływający, który przypomina czołgi serii BT. Mógł poruszać się na kołach, gąsienicach, a także w wodzie. Konstrukcja była dość skomplikowana i zaawansowana jak na ówczesne lata. Wyprodukowano dwa prototypy, z których pomyślnie testy przeszedł ten drugi, PT-1A, poczyniono już nawet przygotowania do uruchomienia masowej produkcji.

Historia czołgu pływającego PT-1 doskonale oddaje absurd rządów, które panowały w Związku Radzieckim w latach 30-tych XX wieku. Nikolai Astrow, główny inżynier projektu, który opracuje w niedalekiej przyszłości także wiele modeli czołgów lekkich, prace nad PT-1 rozpoczął w więzieniu. Nieco wcześniej w 1930 roku został on oskarżony o działania przeciwko socjalistycznej ojczyźnie. Chociaż oskarżenia były fałszywe, nie przeszkodziło to władzom komunistycznym wsadzić go do obozu. Los Astrowa podzieliło wielu jego kolegów. Żeby było jeszcze „śmieszniej” a w zasadzie bardziej absurdalnie dodam, że Astrow otrzyma również Złotą Gwiazdę Bohatera Pracy Socjalistycznej.

czolg-pt1-blueprint

Kadłub + wieża + gąsienice + ster = PT-1 czyli czołg pływający.

Trochę za bardzo rozgadałem się na temat samego inżyniera, może więc czas aby co nieco napisać na temat jego „dziecka”. Na początku lat 30-tych w ZSRR rozpoczęły się prace nad kołowo gąsienicowym czołgiem pływającym, który z grubsza przypominał kołowo-gąsienicowe czołgi szybkie. Był on jednak dłuższy i szerszy niż czołgi BT, co miało ułatwić utrzymywanie się w wodzie. Pojazd został uzbrojony w działo kalibru 45 mm oraz dwa km-y kalibru 7,62 mm DT. Ponadto w wieży (po bokach) zainstalowano dodatkowe dwa km-y tego samego kalibru. Załogę chronił pancerz, który montowano zarówno nitami, jak i spawami. Na lądzie czołg poruszał się za pomocą gąsienic lub kół napędowych. Napędzany był 480 konnym silnikiem M-17. W wodzie niezawodnymi były dwie śruby, które wprawione w ruch podobnie jak to ma miejsce w statkach, napędzały czołg.

pt1-tyl

W tym ujęciu dokładnie widać ster za pomocą którego manewrowano czołgiem w wodzie.

W 1932 roku zakończono prace nad prototypem PT-1 czyli (Plavayushchiy Tank-1, czołg pływający-1). Przyszedł czas na testy, które zakończyły się pomyślnie. Te lądowe gdyż próby wodne pozostawiały wiele do życzenia. Największe problemy sprawiała niska prędkość oraz fatalna sterowność. Dodatkowym problemem, który nie udało się rozwiązać na miejscu było chłodzenie silnika. Fiasko testów wodnych nie mogło zniechęcić zespół projektowy, który odpowiadał głową za projekt. Od razu rozpoczęło się udoskonalanie prototypu. Zmian jednak było tak wiele, że zdecydowano się na rozpoczęcie budowy nowego prototypu, który znany będzie pod symbolem PT-1A.

PT1-plywajacy-czolg-radziecki

Zawieszenie składało się z czterech par kół nośnych. Trzy napędowe + przednia para za pomocą której zmieniano kierunek jazdy wówczas gdy pojazd poruszał się na kołach.

Prace nad tym wozem prowadzono w zakładach o jakże rewolucyjnej nazwie “Sierp i młot” oraz “Czerwony proletariat”. W 1934 roku ulepszona wersja była gotowa. Wydłużeniu uległ kadłub. Wymieniono system wentylacyjny. Zainstalowano ulepszony silnik M-17F, który osiągał moc 500 hp, ponadto załoga otrzymała dodatkowe włazy. Uproszczono także konstrukcję skrzyni biegów a także układ napędowy. Zawieszenie składało się z czterech par kół nośnych z czego aż trzy były napędowymi. Pierwsza para odpowiadała za zmianę kierunku jazdy, ale tylko wówczas gdy czołg poruszał się na kołach. Jak natomiast odbywało się sterowanie w wodzie? Podobnie jak w wypadku jednostek pływających, za pomocą zamontowanego z tyłu steru.

PT1-plywa

A tutaj PT-1 podczas testów wodnych.

Podobnie jak pierwszy prototyp, również PT-1A uzbrojony był w działo kalibru 45 mm oraz dwa km-y DT kalibru 7,62 mm. Zamiast dwóch dodatkowych km-ów po bokach wieży zamontowano tylko jeden. Bezawaryjność nowego prototypu nie wpłynęła jednak na uruchomienie masowej produkcji z bardzo prostego powodu. Czołg jak na warunki radzieckie był zbyt skomplikowany, a przez to drogi w produkcji.

dane-techniczne-pt-1 ___________________________________________________________________________________________________________________________________________
P. Chamberlain, Ch. Ellis, Tanks Of The World, 1915-1945, Cassel & Co
S.J.Zaloga, J Grandsen, Soviet Tanks And Combat Vehicles Of World War Two, Arms And Armour Press, 1984
www.moderndrawings.jexiste.be

Modelstory 25 czerwca 2014 DZIECIŃSTWO, GŁÓWNA, ROSYJSKIE/ZSRR