PROJEKT BUDOWY PZL P.11c. DOSTĘPNY W INTERNECIE

Polski przemysł lotniczy okresu międzywojennego stał na wysokim poziomie o czym świadczą takie konstrukcje jak PZL 37 Łoś, czy PZL P.11C. Mamy już replikę bombowca, a teraz budowana jest replika samolotu myśliwskiego. Całe przedsięwzięcie możemy śledzić na bieżąco w internecie!

Skalski, Urbanowicz, Król, Zumbach, Pisarek, te nazwiska były na ustach Brytyjczyków w sierpniu i wrześniu 1940 roku. Polscy piloci po raz pierwszy w II wojnie światowej sprawiali Niemcom tęgie lanie. Rok wcześniej spotkali się nad niebem Polski. Wówczas do dyspozycji mieli polską konstrukcję, samolot myśliwski PZL P.11C.

Niebawem wszyscy będziemy mogli ocenić, jak maszyna zachowywała się w powietrzu. Kilka tygodni temu media obiegła informacja o tym, że trwa budowa repliki samolotu myśliwskiego PZL P.11c. Projekt trwa już cztery lata, a realizują go pasjonaci z Fundacji Legendy Lotnictwa. Jak sami przyznają kosztuje mnóstwo czasu, sił i pieniędzy, ale świadomość, że odbudowywany samolot to ikona polskich sił powietrznych lat trzydziestych, pcha przedsięwzięcie do przodu.

historia_samolot_PZLP11C_oryginal

Jedyny ocalały egzemplarz można oglądać w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie www.dobroni.pl

Cały proces został podzielony na 6 etapów, które każdy z nas na bieżąco może obserwować. Są to kolejno:

• Projekt wstępny

• Projekt techniczny

• Wyprodukowanie repliki

• Obciążenia zewnętrzne samolotu

• Przygotowanie do lotu

• Po zakończeniu prób w locie.

Najbardziej zaawansowane są pierwsze dwa etapy. Trzeci, na który składa się m.in. gromadzenie niezbędnej ilości materiałów, wytworzenie blachy duralowej drobnofalistej, części i zespołów struktury samolotu, montaż samolotu, wyposażenie i malowanie, ukończony jest w tej chwili w 10 %. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, replika będzie gotowa w przeciągu dwóch lat.

historia_oryginal_PZLP11C

Projekt budowy latającej repliki został podzielony na sześć etapów, które można obserwować w internecie. fot. www.flikr.com

Górnopłat został skonstruowany na początku lat 30-tych. Nowoczesna konstrukcja w połowie dekady stanowiła czołówkę myśliwskich samolotów Europy. Pojawienie się dolnopłatów, w tym słynnych Supermarine Spitifre, czy Messerschimitt BF 109, w drugiej połowie dekady zmieniło ten stan. W Polsce uruchomiono program budowy następcy „jedenastki” w układzie dolnopłata PZL. 50, ale we wrześniu 1939 roku gotowy był jedynie prototyp. Na początku II wojny światowej, maszyna stanowiła trzon polskiego lotnictwa myśliwskiego, a polskie asy zestrzeliły nim 120 maszyn wroga.

www.legendylotnictwa.pl

Modelstory 29 lipca 2013 GŁÓWNA, NIUSY