POMNIK KTÓREGO NIE DOSTRZEGAMY

Co prawda koniec II wojny światowej już dość dawno za nami, ale w wielu dużych miastach naszego kontynentu wciąż można dostrzec to, co miało miejsce kilkadziesiąt lat wcześniej – okopy na ulicach, bunkry w sklepach, a zamiast tramwajów i autobusów jeździły czołgi oraz ciężarówki sanitariuszy. Ale jak dostrzec tą spuściznę dzisiaj? Chodzić po mieście z wydrukowanymi archiwalnymi fotkami? Owszem, można. Ale można też zdać się na umiejętności Photoshop’a i Internetu – tak opisuje w skrócie pewną galerię Tytanowy Janusz na blogu Dom1n.

 

Dodam od siebie w zasadzie pewien cytat, a bardziej myśl z książki Alana Bullocka, Hitler, Studium tyranii. Leciała ona mniej więcej tak: Chcesz obejrzeć pomnik Hitlera, rozejrzyj się dookoła! I faktycznie jeśli przyszłoby nam rozejrzeć się po europejskich miastach, czy wyglądałyby tak samo dziś, gdyby nie fatalne w skutkach posunięcia wodza III Rzeszy? Pytanie retoryczne ma raczej nakierować na pewne moje przemyślenia. Chociaż temu człowiekowi nie buduje się dziś pomników, pozostawił on potomnym jeden wielki, który na co dzień trudno jest dostrzec. Świat, w którym dziś żyjemy.

Zapraszam do obejrzenia galerii. Są też czołgi 😉

 

Modelstory 23 stycznia 2014 GŁÓWNA