NAJCIĘŻSZY Z TYGRYSOWATYCH

Rosjanie mieli ISU-122 i ISU -152. Niemcy odpowiedzieli im swoim Jagdtigerem. Był najcięższym wozem pancernym, wykorzystywanym przez Panzerwaffe. Był w stanie zniszczyć każdy wóz pancerny używany przez aliantów i sowietów podczas II wojny światowej. Nie miał jednak tak dużego wpływu na sytuację na froncie jak Tygrys, czy Pantera.

Pojawił się zbyt późno i w zbyt małej ilości, aby było inaczej. Był też znakomitym celem dla alianckiego i sowieckiego lotnictwa, które pod koniec wojny niepodzielnie panowało na europejskim niebie. Oczywiście pojazd, jak każdy inny, nie uniknął usterek i problemów “wieku dziecięcego”. Najwięcej problemów sprawiało zawieszenie i przeniesienie napędu. Załogi narzekały na skomplikowany sposób ładowania pocisków (po każdym wystrzale armatę należało ustawić w położeniu 0°). Należy też zaznaczyć, że dużo usterek było wynikiem sabotażu, jaki dokonywali robotnicy fabryk leżących na podbitych terytoriach.

Jagdtiger po raz pierwszy wziął udział w akcji w styczniu 1945 roku. Następne miesiące przebiegały pod znakiem ciężkich walk z wojskami pancernymi przeciwnika. Największym zagrożeniem dla tego pojazdu było jak już wspomniałem lotnictwo oraz usterki. Cholera w zasadzie chciałem zaprosić Was tylko do obejrzenia ciekawej galerii, którą zapodał DoM1N, a już widzę, że się rozpisuje. Więcej będę pisać o tym pojeździe za jakiś czas. Tym czasem zapraszam do galerii. Jak zwykle warto!

Modelstory 23 listopada 2013 GŁÓWNA, NIUSY