M47 PATTON – GORĄCY KARTOFEL

Czołg podstawowy pojawił się zaraz po II wojnie światowej. Za oceanem na początku lat 50-tych opracowywano M47 Patton. Jego budowę wymusił wybuch wojny koreańskiej. Bez przygotowania i w dużym pośpiechu opracowano czołg, który nie zagrzał miejsca w amerykańskich siłach pancernych.

Amerykanie nie byli przygotowani na konflikt koreański zarówno w sensie operacyjnym jak i w sensie sprzętowym. Mam tu na myśli wyłącznie sprzęt pancerny. Świadczy o tym historia powstania czołgu podstawowego M47. W 1949 roku, za oceanem rozpoczęto prace nad trzema prototypami czołgów T41 (lekki), T42 (średni) oraz T43 (ciężki). W momencie wybuchu wojny koreańskiej, żaden z projektów nie był gotowy. Pod wpływem chwili zdecydowano się na prędce opracować hybrydę, która łączyłaby niedokończony projekt T-42 z istniejącym już czołgiem M46 Patton. I tak wykorzystując kadłub M46 oraz wieżę T-42, powstał M47 Patton.

Pośpiech był głównym powodem wielu wad M47 oraz braku możliwości modyfikacyjnych tego pojazdu. Dlatego też zaledwie po dwóch latach produkcji ostatni M47 zjechał z taśmy montażowej. Do 1953 roku wyprodukowano 8576 egzemplarzy. Pośpiech na nic się zdał. Chociaż czołg był konstruowany i produkowany z myślą o zastosowaniu go na półwyspie koreańskim, żaden z tej wersji Pattona nie wziął udziału w walkach. Szczerze mówiąc dość szybko powstał problem. US Army nie wykazywała chęci korzystania z nowego czołgu w najbliższych latach. Dość szybko poradzono sobie jednak z tym “gorącym kartoflem” i zadecydowano, że czołg zostanie przekazany amerykańskim sojusznikom. Rosjanie już od 1946 roku posiadali czołg podstawowy pierwszej generacji T-54. NATO musiało czymś dysponować aby móc skutecznie walczyć z T-54 tak więc M47 Patton zasiliły szeregi armii państw NATO.

czolg-M47-model-patton-m47patton

M47 Patton w barwach niemieckiej bundeswehry.

Na pierwszy rzut oka M47 to dość konkretna konstrukcja. Czołg rozwijał przyzwoitą prędkość 48 km/h, posiadał armatę kalibru 90 mm. Atrybuty te nie przekonywały jednak przedstawicieli US Army. Oprócz sojuszników, czołg przekonał jednak jeszcze kogoś. Producentów filmów wojennych. W latach 60-tych filmy przedstawiające epickie bitwy II wojny światowej powstawały jak to “grzyby po deszczu”. Producenci mieli problemy z niemieckimi panzerami, których po wojnie było jak na lekarstwo. I tak M47 wcielał się w rolę Tygrysów, Panter oraz Tygrysów Królewskich. Będąc dzieckiem dawałem się nabierać na “niemieckie czołgi” w takich produkcjach jak “Bitwa o Ardeny”. Dziś te “niemieckie czołgi” wywołują już tylko uśmiech na twarzy.

M47 w wersji dla modelarzy stanowi doskonały materiał na dioramy prezentujące filmowe kadry z drugiej wojny światowej. Sam swojego czasu byłem pod wrażeniem jednej z takich prac przedstawiającej scenę z filmu “Złoto dla zuchwałych”. Podobnie jak w filmie tak i w dioramie, Tygrys usytuowany jest na podwoziu T-34. Czy wy też tak potraficie?
M47zobacz szczegoly

Modelstory 18 maja 2014 GŁÓWNA, MODELARSKIE