M3 STUART, NADAL W CZYNNEJ SŁUŻBIE!

Należy do tej grupy czołgów, o której można spokojnie powiedzieć, że są długowieczne. Chociaż początek jego historii sięga lat 30-tych, służy w kilku armiach świata po dziś dzień! Nie, to nie jest T-34, jak niektórym może się wydawać, a M3 Stuart.

 
Lata 20-te i 30-te w Stanach Zjednoczonych przeminęły głównie na rozwijaniu eksperymentalnych konstrukcji. Opracowano kilka czołgów, ale nie uruchomiono masowej produkcji, z uwagi na doktrynę izolacjonizmu. Amerykanie nie troszczyli się o posiadanie wyspecjalizowanej armii. Dopiero wydarzenia lat 1939-1940 w Europie, wyrwały z letargu jankesów, którzy zaczęli na poważnie myśleć o rozwoju sił pancernych. To właśnie wówczas opracowano modyfikacje czołgu lekkiego M2, który po kilku miesiącach przeobraził się w M3. Stuart należał do tych modeli, które masą i pancerzem mogą aspirować do wyższej klasy wagowej. Masa 14,5 tony, pancerz dochodzący grubością do 51 mm, takich parametrów nie posiadały Pz. II, BT-7 oraz inne żadne ówczesne znane mi czołgi lekkie. Uzbrojeniem głównym była armata kalibru 37 mm, którą wspierały 3-kmy kal. 7,62 mm.

Ogółem wyprodukowano ponad 20.000 egzemplarzy, które walczyły w wielu rejonach świata. Szlak bojowy rozpoczął się w Afryce Północnej w szeregach królewskiego korpusu pancernego. Później była bitwa na przełęczy Kasserine, a w ramach Lend Lease, całkiem pokaźna liczba Stuartów trafiła w szeregi Armii Czerwonej. Stuarty nie miały większych problemów w starciach z “papierowymi” czołgami japońskimi typu 95 Ha-Go. Do końca II wojny światowej, amerykańskie pojazdy służyły także w armii francuskiej oraz republiki chińskiej.

 

model-m3tuart-M3-Stuart

M3 Stuart

Nie trzeba było długo czekać na pierwsze działania Stuartów po zakończeniu II WŚ. Już w 1947 roku wzięły one udział w walkach o Kashmir, które wybuchły pomiędzy Indiami, a Pakistanem. W tym samym czasie zaangażowane były w wojnie domowej w Chinach. Model przewinął się przez siły zbrojne większości krajów wspieranych podczas zimnej wojny przez USA. Do dziś służą w Nikaragui oraz Paragwaju! Warto także pamiętać, że Polscy pancerniacy walczyli w tych czołgach podczas II WŚ. Stuarty zasilały bowiem szeregi 24 Pułku Ułanów 1 Dywizji Pancernej oraz II Korpusu Polskiego we Włoszech. “Polskie” Stuarty walczyły z Panzerwaffe we Francji, Holandii, Belgii i na terytorium III Rzeszy Niemieckiej. Ten niepozorny model to świetna gratka dla modelarzy, którym znudziły się pojazdy radzieckie, czy też niemieckie. Dość ciekawie przedstawiałby się zapewne w malowaniu armii, która używa te wysłużone pojazdy również dzisiaj. 😉

 
M3zobacz szczegoly

Modelstory 2 marca 2014 GŁÓWNA, MODELARSKIE