MODELE DO SKLEJANIA JAKIE WYBRAĆ?

No właśnie, jakie modele do sklejania wybrać? Kiedy już będziemy wiedzieć przyjdzie następne pytanie jakie sklepy modelarskie wziąć pod uwagę podczas wyboru? Kiedyś w dawnym ustroju zbyt wielkiego wyboru nie było a teraz? Mamy rozmaite skale, technologię wykonania, cenę i wreszcie wymagania jakie stawia się przed modelarzem.

 

Kierowanie się ceną, ładną ilustracją na pudełku to błąd, który może kosztować zniechęceniem się do hobby. Oprócz wspomnianych kwestii warto zastanowić się też na wyborem sklepu modelarskiego oraz pomyśleć czy nie chodzi nam o modelarstwo kartonowe. Oto kilka rzeczy, które warto wiedzieć zanim zdecydujemy się dokonać wyboru.

Modele do sklejania

Na rynku możemy obecnie spotkać kilka rodzajów modeli. Są to:

  • modele wtryskowe – najpopularniejsze (elementy znajdują się na plastykowej ramce), zdecydowanie polecane początkującym modelarzom

  • modele żywiczne – wymagają innego podejścia niż wtryskowe (stosowanie innych klei) dla bardziej zaawansowanych

  • modele formowane próżniowo – wymagają dużej delikatności, z tego też względu polecam je bardziej zaawansowanym

  • modele fototrawione – prawdziwa rzadkość na rynku, taki zestaw składa się z blaszek z wytrawionymi elementami wymagającymi wycięcia, obrobienia oraz formowania. Zdecydowanie wyższa szkoła jazdy, dla zaawansowanych.

KW-2 modele do sklejania, fot. Apoloniusz Musiałek.

Perfekcyjnie wykonane modele potrafią świetnie zakamuflować surowiec z którego zostały wykonane. fot. Apoloniusz Musiałek

Ok, przedstawiłem Wam w skrócie materiał i technikę w jakiej przygotowane są modele, teraz czas na skalę. Jest ich kilka, a każda z dziedzin (lotnictwo, pancerka etc.) posiada trochę inne. Generalnie jest tak:

 

  • lotnictwo: 1:144, 1:72, 1:48, 1:32, 1:24,

  • pancerka : 1:72, 1:48, 1:35,

  • pojazdy cywilne: 1:24, 1:25, 1:43

  • szkutnictwo: 1:350, 1:400, 1:700

 

Którą skalę wybrać? Na pewno pasującą do umiejętności, miejsca ekspozycji oraz zasobności portfela. Większe pod względem wymiarów modele posiadają więcej detali, tym samym wymagają więcej umiejętności oraz czasu. Mniejsze można skleić nawet w parę godzin. Obserwując początkujących modelarzy mam wrażenie (i nie tylko ja), że śpieszą się ze złożeniem modeli jakby to były wyścigi. Tak nie jest. Nie chodzi tu o prędkość, a jakość. Generalnie początkującym proponowałbym, aby sięgnęli do prostszych i mniejszych modeli. Może wasze nowe hobby to tylko chwilowy romans. Jeśli po pierwszych modelach będziecie wciągać się mocniej, warto eksperymentować ze skalą. Nie popełniajcie mego błędu. Będąc dzieckiem naciągnąłem “starego” na model kartonowy USS Missouri. Cholernie podobała mi się ilustracja, ale kompletnie nie miałem pojęcia o modelarstwie kartonowym, no i tyle z tego modelu było. Niebawem postaram się napisać coś na temat tego na co zwracać uwagę przeglądając sklepy modelarskie. 😉

Przypominam że na blogu wisi sonda na temat preferowanych przez Was modeli. Oddajcie głos będę wiedział o czym mam pisać następnym razem 😉

Macie jakieś uwagi do tekstu? Piszcie w komentarzach.

Modelstory 9 stycznia 2014 GŁÓWNA, MODELARSKIE