JAK CZOŁG, TO TYLKO Z POLIGONU W BIEDRUSKU

Nie ma armaty, silnika, układu transmisji, kilku pancernych płyt, ale to nadal czołg. Wyprodukowany podczas II wojny światowej T-34/85 został wydobyty z poligonu w Biedrusku. Teraz czeka go wstępne czyszczenie.

Biedrusko to wieś położona w województwie wielkopolskim. W jej sąsiedztwie mieści się poligon wojskowy. Po II wojnie światowej na jego terenie ustawiono „na stałe” kilkanaście egzemplarzy T-34, które służyły podczas ćwiczeń prowadzonych przez Ludowe Wojsko Polskie. W latach 80-tych maszyny usunięto, tak przynajmniej sądzono. Jeden model czekał na swój moment, kolejne kilkadziesiąt lat. W jakim jest stanie?

SONY DSC

Wrak nie ma wielu elementów, armaty, włazu kierowcy… fot. www.muzeumbronipancernej.pl

Gołym okiem widać, że wiele elementów „zaginęło”. Nie ma m.in. armaty, tylnej płyty pancernej chroniącej przedział silnikowy. Brak silnika, a wieża pozbawiona jest sufitu. Najprawdopodobniej, część elementów „teciaka”, padło łupem zbieraczy metali szlachetnych, ale z drugiej też strony wątpię, aby wojsko ustawiło pojazd pod chmurką ze sprawnymi podzespołami.

Ekipę wydobywczą wspierał pojazd zabezpieczenia technicznego WZT-3. Akcja przebiegła szybko i bez większych przygód. Wstępne oględziny wykazały, że model jest jednym z egzemplarzy wyprodukowanych w fabryce 112 w Gorkim. Czołg zjechał z taśmy montażowej w lutym 1945 roku. Czy zdążył wziąć udział w ostatniej fazie II wojny światowej? Tego na razie nie wiemy. Wrak został przetransportowany już do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu gdzie przejdzie wstępne czyszczenie.

SONY DSC

…tylnej płyty pancernej, osłony silnika, górnej płyty wieży. fot.www.muzeumbronipancernej.pl

To już kolejny T-34/85 w zbiorach tej placówki. Do tej pory znajdowały się tam cztery egzemplarze tej legendarnej maszyny. W garażu stoją:

• T-34/76 mod. 1943 tzw. „nakrętka” lub „myszka miki” jak zwali go Niemcy, w polskiej armii od lipca 1944 roku, kiedy to trafił do 3 Szkolnego Pułku Czołgów
• T-34/85 mod. 1944, brał udział w walkach o Budziszyn, jeden z nielicznych egzemplarzy 2 Brygady Pancernej, który przetrwał Operację Łużycką
• T-34/85 „Rudy” mod. 1944, znany dobrze z serialu o psie i pancernych czterech, służył filmowcom do kręcenia scen wewnątrz pojazdu.

Wreszcie czwarty stoi na cokole przy wejściu do koszar przy ul. Wojska Polskiego. Ten egzemplarz to T-34/85, który został wyprodukowany w Polsce w latach 50-tych. Czy nowy nabytek na stałe zagości w zbiorach poznańskiego muzeum? Czy zostanie skompletowany, czy pozostanie w obecnym kształcie, aby pokazywać miłośnikom broni pancernej jak wyglądał kadłub i wieża bez podzespołów? Na te pytania odpowiedzi poznamy z biegiem czasu.

SONY DSC

Ciekawe w jaki sposób będzie eksponowany po remoncie. Niewątpliwie jest to gratka dla miłośników broni pancernej, którzy mogą zobaczyć jak wyglądał goły kadłub. fot.www.muzeumbronipancernej.pl

Prace nad najliczniej produkowanym czołgiem w historii rozpoczęto z końcem lat 30-tych ubiegłego wieku. Jesienią 1939 roku odbyły się testy, a produkcja ruszyła wraz z początkiem 1940 roku. Pierwsze modele różniły się od ostatecznego kształtu znanego z wielu filmów wojennych lub pomników. Początkowo pojazd miał inną (mniejszą) wieżę, krótsze działo kalibru 76 mm. Podczas II wojny światowej z każdym rokiem wypuszczano nowszą wersję. Wieża ulegała licznym modyfikacjom, a znany kształt przybrała pod koniec 1943 roku. W tym samym roku zamontowano nową armatę kalibru 85 mm, najpierw D-5T, później znacznie prostszą ZiS-S-53.

czolg-t34-wegry-2006demonstracje

A tak prezentuje się podczas “akcji” jeden z ostatnich bojowych egzemplarzy na chodzie. T-34 podczas demonstracji w Budapeszcie w 2006 roku. fot. www.odkrywca.pl

Dzięki temu prostemu zabiegowi Rosjanie nie musieli wstrzymywać produkcji i wdrażać zupełnie nowy model (przypadłość Niemców), a otrzymali czołg, który mógł rywalizować z niemieckimi Pzkpfw IV z długim działem kalibru 75 mm. Niesamowita ilość tych pojazdów sprawiła, że czołg ten przy wysokich stratach własnych, był w stanie walczyć z niemieckimi jednostkami pancernymi wyposażonymi w Pantery i Tygrysy. Po II wojnie światowej służył jeszcze długie lata w wielu armiach świata. W latach 90-tych w wojnie w byłej Jugosławii. W 2006 roku, demonstranci na Węgrzech zdołali uruchomić czołg, a zdjęcia z tego wydarzenia obiegły cały świat.

Źródło: www.gloswielkopolski.pl, www.muzeumbronipancernej.pl

Modelstory 9 maja 2013 GŁÓWNA, NIUSY