DORNIER DO-17 „W SŁUŻBIE” WIELKIEJ BRYTANII

W celu wydobycia skonstruowano specjalny dźwig oraz klatkę. Teraz w ruch pójdzie żel oraz elastyczne płótno, które ma uchronić przed szkodliwym działaniem powietrza. Wodne tunele pomogą oczyścić kadłub z chemikaliów oraz soli. Mniej więcej za dwa lata Dornier DO-17 stanie się eksponatem jednego z brytyjskich muzeów.

Brytyjczykom udało się wreszcie wydobyć niemiecki bombowiec, który spoczywał na głębokości 15 m pod wodą w pobliżu angielskiego brzegu. Akcja wydobywcza rozpoczęła się już miesiąc temu, o czym informowałem w tym wpisie. Wreszcie w poniedziałek wrak udało się podnieść. Pierwszą próbę podjęto już 2 czerwca, jednakże zbyt silny wiatr uniemożliwił kontynuowanie akcji wydobywczej. Zdjęcia z akcji ujawniają, że wrak jest mocno skorodowany i specjaliści będą musieli poświęcić mnóstwo czasu (około dwa lata) i energii, aby zabezpieczyć samolot przed ponowną korozją oraz doprowadzić do stanu, który będzie cieszyć fanów militariów. Pod wodą zostały jeszcze pozostałe szczątki wraku, ale w najbliższych godzinach i dniach, nurkowie z ekipy wydobywczej, będą je wyławiać.

samolot-dornier-wybrzeze-Anglii

Wrak zostanie pokryty żelem, a następnie specjalnym płótnem. Tak opakowany pojedzie do miejsca, w którym zostanie oczyszczony z soli i pozostałych zanieczyszczeń. fot. Gareth Fuller AP.

Dwusilnikowy samolot został zestrzelony nad wybrzeżem Wielkiej Brytanii w trakcie bitwy o Anglię. Zdarzenie miało miejsce 26 sierpnia 1940 roku. W niedalekiej okolicy leży inny wrak. To brytyjski myśliwiec Hawker Hurricane, który najprawdopodobniej został zestrzelony przez niemiecki bombowiec.  Podniesiony Dornier to o dziwo, jedyny tak „dobrze” zachowany egzemplarz tego modelu na świecie. Jak do tego doszło? Przecież podczas gorącego lata 1940 roku, na brytyjskim niebie, polscy i brytyjscy piloci spotkać mogli wiele egzemplarzy niemieckiego bombowca. Przypomnę, ponieważ pisałem o tym we wcześniejszym wpisie, ale zdaje sobie sprawę, że część z was mogła przeoczyć tę historię.

German Bomber Salvage Attempt

Za dwa lata ta kupa żelastwa będzie wyglądać zupełnie inaczej. fot. www.guardian.co.uk

Aliantom udało się zestrzelić wiele tych maszyn. Szczątki zabierano do hut, gdzie je przetapiano, a następnie z odzyskanego surowca budowano Wellingtony, Avro Lancastery i inne bombowce demolujące niemieckie miasta podczas kolejnych lat wojny. Z tej prostej przyczyny, w brytyjskim, a także żadnym innym muzeum nie spotkamy żadnego egzemplarza Dorniera. Dornier DO-17 był niemieckim wielozadaniowym samolotem używanym przez Luftwaffe zarówno przed jak i podczas drugiej wojny światowej. Używano go, jako bombowca, samolotu rozpoznawczego oraz nocnego myśliwca. Oblot maszyny nastąpił w 1934 roku. Chrzest bojowy przeszedł w ramach tzw. „Legionu kondor” podczas wojny domowej w Hiszpanii. Brał udział w kampanii wrześniowej, podboju Francji, bitwy o Anglię oraz działaniach na froncie wschodnim. Wybudowano blisko 2200 egzemplarzy, z których korzystały III Rzesza, Finlandia, Hiszpania, Jugosławia, Bułgaria, Chorwacja, ZSRR. Ze względu na smukły kształt kadłuba, załogi nadały mu przydomek „latający ołówek”.

Źródło: www.dzieje.pl; www.guardian.co.uk

 

Modelstory 11 czerwca 2013 GŁÓWNA, NIUSY