DORNIER DO-17 NA POWIERZCHNI. CO Z JU-88 I DOUGLAS A-20?

Od przeszło dwóch tygodni udostępniony jest na widok publiczny. Wstęp jest wolny, tylko odległość zniechęca, ale myślę, że warto wybrać się na wyspy brytyjskie, aby obejrzeć jedynego na świecie Dorniera Do-17, który przetrwał do naszych czasów.

Cosford, Anglia, Królewskie Muzeum Sił Powietrznych. To właśnie tam znajduje się obecnie podniesiony z dna Kanału La Manche Dornier Do-17. Jak wiemy, samolot, uczestniczył w Bitwie o Anglię. W sierpniu 1940 roku został zestrzelony nad wodami Kanału La Manche na dnie, którego przeleżał ponad 70 lat. Paradoksalnie, dotychczasowe miejsce spoczynku, uratowało go od znacznie gorszego losu, jaki zgotowali Brytyjczycy innym samolotom tego typu. O konwersji niemieckich samolotów w brytyjskie bombowce wspominam w poprzednim tekście.

Akcja podniesienia wymagała dużego skupienia od ekipy specjalistów oraz zastosowania specjalnie skonstruowanej na tę okazję konstrukcji. Na filmiku w dużym skrócie widać proces podniesienia wraku. Po wstępnym czyszczeniu samolot został załadowany na lawety. Z przyjazdu, co nie dziwi, zadowoleni są pracownicy brytyjskiego muzeum.

Alex Medhurst, główny menadżer muzeum mówi: Ciężka praca, którą włożyła w ten projekt ekipa muzeum, przynosi teraz efekty. Jesteśmy zadowoleni, że unikat trafił właśnie do nas. To rzadka okazja, aby obejrzeć z bliska tak fascynujący model, w stanie, w jakim obecnie się znajduje.

To nie koniec zmagań z niemieckim dwusilnikowcem. Teraz rozpoczyna się kolejna faza, skomplikowanego zadania, jakim jest restauracja Dorniera. Specjaliści oceniają, że cały proces potrwa jeszcze około dwa lata. Model złożony jest już w specjalnym tunelu, gdzie trwa jego oczyszczanie

I znów z nieukrywaną zazdrością zastanawiam się nad szczęściem Anglików do unikalnych modeli. Kilkukrotnie rozpisywałem się na temat Tygrysa z Bowington, a ostatnio poruszam temat Dorniera. Anglicy zapracowali na ten sukces i trzeba im to przyznać. Projekt wydobycia Dorniera trwa już kilka ładnych lat. W przedsięwzięcie zostało zaangażowanych wiele instytucji, a brakujące pieniądze wpłacają ludzie, którym zależy, aby ślady przeszłości uczyły następne pokolenia jak należy organizować sobie przyszłość. Współpraca i chęci dają rezultaty. Czy w Polsce tak nie można?

dornier_tunel_czesci_oczyszczanie

Tak właśnie wygląda teraz Dornier. Części ułożone są w specjalnym tunelu, w którym przechodzą proces czyszczenia. zdj. www.rafmuseum.org.uk

Nie chcę narzekać, ale jak mam reagować, kiedy widzę, że w Anglii można, a w Polsce już chyba niekoniecznie. Wiele miesięcy temu poruszyłem kwestię odnalezienia na dnie Bałtyku Junkersa Ju 88. Smaczku dodaje fakt, że oba samoloty są podobne do siebie pod względem kształtu i rodzaju. Jakby tego było mało spoczywały na podobnej głębokości i co się okazuje?

Anglicy samolot wyciągnęli, a w Polsce nie wiemy nawet dokładnie, w którym miejscu się znajduje. To ze względu na nasze bezpieczeństwo, aby nurkowie amatorzy nie zdetonowali przypadkiem bomby bądź torpedy, tak tłumaczono niechęć do ujawnienia tej tajnej informacji. W Anglii wiadomo było gdzie spoczywa wrak i nic się nie stało. Nie słyszałem, aby podjęto ostateczną decyzję w sprawie Ju 88, ale w kolejnych komunikatach dano do zrozumienia, że nici z wydobycia wraku, gdyż konstrukcja jest mocno naruszona. Filmik pokazuje, ze Dornier był w stanie nienaruszonym. Powiedziałbym nawet, że bardzo 😉

Mimo to wieżę, że wkrótce również jedno z polskich muzeów będzie mogło pochwalić się unikalnym eksponatem. Otóż jeden z ogólnopolskich portali informacyjnych (tych bardziej znanych) wypuścił kilka dni temu newsa, jakoby na dnie Bałtyku spoczywał dwusilnikowy bombowiec Douglas A-20. Akcją wydobycia zainteresowane ma być Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Sęk w tym, że na stronie muzeum nie mogę znaleźć informacji na ten temat, a na zadane pytania nikt na razie nie odpowiada. Może to kwestia sezonu urlopowego?

Pożyjemy, zobaczymy, bądźmy dobrej myśli.

dornier_przyjazd_muzeum

Tak z kolei, samolot wyglądał zaraz po przyjeździe do Cosford. fot. www.rafmuseum.org.uk

www.rafmuseum.org.uk

Modelstory 4 lipca 2013 GŁÓWNA, NIUSY