BLISKIE SPOTKANIA Z HISTORIĄ W DZIEŃ DZIECKA

Chociaż czasy młodości mają już dawno za sobą, przykuwają uwagę mężczyzn w każdym wieku. Nie inaczej było w ostatnią sobotę w Poznaniu, podczas święta 1 Batalionu Pancernego. Koszary Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych pełne były publiczności oraz jeżdżących czołgów.

Głównym punktem obchodów uroczystości, które połączono z dniem dziecka była defilada pojazdów pancernych. Otworzył ją czołg lekki T-70M. W dalszej kolejności pojawiały się T-34/85 (uczestnik „operacji Łużyckiej”) oraz ciężki czołg IS-2. Ten ostatni po raz pierwszy zaprezentował się w ruchu przed większą publicznością.

czolg-T70M-dzien-dziecka

Defiladę otwierał radziecki czołg lekki T-70M. fot. kpt. Jacek Thomas/CSWLąd & Koło Przyjaciół Muzeum Broni Pancernej.

„Poznański” IS-2 jest unikatem w skali kraju. To jedyny w Polsce egzemplarz „na chodzie”, dzięki czemu, co widać na zdjęciach, przyciąga rzesze miłośników broni pancernej. Pierwsze uruchomienie silnika miało miejsce w 2005 roku. Od tamtego czasu model czekał na swoją wielką chwilę w garażu. Jesienią zeszłego roku rozpoczął się gruntowny remont, którego efekty można było ocenić w ostatnią sobotę.

samochod-pancerny-wz.34-dzien-dziecka

Nie brakowało też replik przedwojennych pojazdów. Na zdjęciu samochód pancerny wz. 34. fot. kpt. Jacek Thomas/CSWLąd & Koło Przyjaciół Muzeum Broni Pancernej.

Przejazd wymienionych czołgów był zaledwie wstępem swoistej wycieczki przez dekady XX – wiecznej myśli technicznej, jaką zaserwowali zgromadzonym, organizatorzy imprezy. W dalszej kolejności prezentowały się pojazdy służące w Wojsku Polskim. Był więc bojowy transporter rozpoznawczy BTR-152, Gaz 63, samochód pancerny wz. 34, a także odrestaurowany Citroen T 23. Następnie przyszedł czas na niemieckie konstrukcje takie jak motocykle BMW, replika Kubelwagan’a i repliki Sd.Kfz 222 i Sd.Kfz 6. Aliantów „reprezentowały” motocykl H-D, Willys’y oraz czołg Sherman Firefly. Paradę zamknął amerykański czołg Patton M60A1, który został opracowany w odpowiedzi na radziecką konstrukcję T-62.

dzien-dziecka_jacek_thomas-166

Niemiecka broń pancerna, wymusiła na konstruktorach amerykańskich wzmocnienie siły ognia Shermanów. Firefly był takim rozwiązaniem. fot. kpt. Jacek Thomas/CSWLąd & Koło Przyjaciół Muzeum Broni Pancernej.

Zainteresowaniem licznie zgromadzonej publiczności cieszyły się również pojazdy, które nie brały udziału w defiladzie. Publiczność oblegała  rekonstruowaną obecnie tankietkę TK-S. Właśnie podczas sobotniej imprezy po raz pierwszy uruchomiony został silnik tego przedwojennego pojazdu. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także replika armaty 75 mm 02/26, którą używało Wojsko Polskie w dwudziestoleciu międzywojennym. Armata, ku uciesze widowni oddała kilka strzałów ślepą amunicją.

Podsumowując, impreza była udana, frekwencja dopisała. Organizatorzy otrzymali wyraźny sygnał, że zapotrzebowanie na podobne wydarzenia jest duże. Pozostaje mieć nadzieję, że na podobną defiladę nie trzeba będzie czekać okrągły rok.

Poniżej załączam krótki film edited by MCzachaa

Źródło: www.histmag.org, www.gloswielkopolski.pl, www.muzeumbronipancernej.pl

Modelstory 3 czerwca 2013 GŁÓWNA, NIUSY, WYDARZENIA