AMX-40 SZYBKI CZOŁG ŚREDNI

W marcu 1940 roku zakłady Issy-les-Moulineaux rozpoczęły prace nad nowym czołgiem średnim przeznaczonym dla formacji kawaleryjskich. Miał być następcą SOMUA S-35 i S-40. Jak wiemy marzec 1940 roku to okres intensywnych przygotowań za Renem do kampanii wiosennej, która miała mieć fundamentalny wpływ na AMX 40.

Dopiero przed samym rozpoczęciem II wojny światowej, francuskie dowództwo doszło do wniosku, że oprócz dobrego pancerza czołgi powinny charakteryzować się także dużą prędkością. Poligon II wojny światowej jakim była Hiszpania lat 1936-1939 dostarczył nadto dowodów na to, że nowoczesne pole walki bez szybkich czołgów nie ma prawa funkcjonować. Kampania wrześniowa tylko potwierdziła tezy i przypuszczenia, o których pisał Heinz Guderian w “Achtung Panzer”.

AMX40-przekroj

Przekrój poprzeczny przez czołg AMX-40. Klasyczny układ, czyli silnik z tyłu, przedzial bojowy z przodu. Jedyną innowacją miał być karabin maszynowy ulokowany za wieżą, za pomocą którego planowano ostrzeliwać samoloty wroga. rys. www.wardrawings.be

 

Pomimo tych jasnych sygnałów we Francji dominował pogląd, że czołgi powinny przede wszystkim wspierać działania piechoty. Dlatego też nad Sekwaną w latach 30-tych konstruowano pojazdy powolne ale silnie opancerzone. Dopiero z chwilą wybuchu II wojny światowej rozpoczęo myśleć o koncepcji nowoczesnego czołgu średniego, który miał łamać dotychczasowe ograniczenia umysłowe francuskiego korpusu oficerskiego. Miał być dobrze opancerzony i przy okazji szybki.

Tego typu założenia miał spełniać AMX 40. Problem w tym, że prace nad tym czołgiem rozpoczęto dopiero w marcu 1940 roku, a więc z chwilą kiedy Niemcy zajmowali już pozycje do ataku na Francję oraz resztę państw zachodnich. O tym jak mocno oderwani od rzeczywistości byli francuscy sztabowcy pisałem nie raz, ale dziś muszę wspomnieć o tym po raz kolejny. AMX 40 miały zastępować SOMUA S-35 i S-40 dopiero na przełomie 1941 i 1942 roku. Kiedy opadł już kurz bitewny projekt został zwyczajniej na świecie zawieszony.

Oficjalnie AMX 40 przeznaczony miał być do działań z kawalerią. Spoglądając na sylwetkę pojazdu na uwagę zasługuje fakt wykorzystania przez projektantów pochylonego pod dużym kątem pancerza. Jego grubość dochodziła nawet do 60 mm (przednia płyta). Płyty boczne oscylowały grubością od 30 do 50 mm, natomiast płyta tylna grubością dochodziła do 40 mm. Wymiary czołgu były następujące: długość 5,30 m, szerokość 2,45 m. Co do wysokości, niestety nigdzie nie udało mi się znaleźć danych dotyczących wysokości.

przekroj-AMX40

Nie do końca ogarniam ten ryzunek. Może macie jakiś pomysł? rys. www.wardrawings.be

 

Podwozie składało się z czterech par dużych kół nośnych co było nowością we francuskich czołgach. Napęd z silnika, który znajdował się z tyłu przenoszony był na parę tylnych kół. Za pomocą gąsienic wprawiane w ruch były pozostałe koła, dzięki czemu pojazd mógł się poruszać. Czołg miał być wyposażony w niezbyt mocną jednostkę napędową. Zaledwie 160 hp, w porównaniu z SOMUA (190 hp) oraz S 40 (220 hp) to regres zwłaszcza, że czołgi miały mieć również podobno masę. Szacowano, że AMX 40 będzie ważyć około 20 ton.

Charakterystyczna jajowata wieża to znak rozpoznawalny AMX 40. Wyposażona była w jeden właż ulokowany w stropie. Oprócz przyrządów obserwacyjno-celowniczych, planowano w wieży montaż uzbrojenia głównego, którym miała być armata SA35 kalibru 47 mm. Obrót wieży zapewnić miał system hydrauliczny. Załoga miała składać się z trzech czołgistów: kierowcy, strzelca oraz dowódcy. Dwóch z nich, dowódca i strzelec mieli stanowiska w wieży, kierowca tradycyjnie ulokowany był z przodu kadłuba. Uzbrojeniem dodatkowym były dwa karabiny kalibru 7,5 mm. Jeden sprzeżony z działem, a drugi montowano w kadłubie za wieżą. Wg zamysłu konstruktorów ten karabin miał służyć do niszczenia samolotów wroga.

AMX-40-dane-techniczne

Czołg zabierał oprócz wyposażenia oraz załogi 156 pocisków kalibru 47 mm. Część amunicji składowano w wieży co na wypadek bezpośredniego trafienia kończyłoby się dla załogi bardzo źle. Zaps amunicji był niemalże o 50 % wyższy niż w przypadku czolgu Somua. Tak przynajmniej planowano, ale z mocnych postanowień nici zaczęły wychodzić już 10 maja 1940 roku.

______________________________________________________________________________________________________________________________________
www.chars-francais.net
www.moderndrawings.jexiste.be

Modelstory 18 marca 2015 DZIECIŃSTWO, FRANCUSKIE, GŁÓWNA